BanneryWebmasterFAQRedakcja
Anime i kino azjatyckieAnimeZajawkiKino azjatyckieSłowniczek pojęćLinkownia
GaleriaForumCzat

Menu

Przyjaciele

Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
Okaeri

Windstruck

Komentowany artykuł

Siadając do napisania recenzji tego filmu, miałam nie mały kłopot jak go scharakteryzować. „Windstruck” bowiem łączy w sobie elementy charakterystyczne dla romantycznej komedyjki, jaką jest choćby „My Sassy Girl”, z tkliwą melodramą. Połączenie takie dla jednych może być idealnym, dla innych natomiast dość ciężkostrawnym miksem.

Film opowiada nam historię miłości dwojga ludzi, od momentu poznania w dość nietypowych okolicznościach, aż do... no, powiedzmy, że końca. Na samym początku reżyser serwuje nam scenę samobójstwa dziewczyny, która zapłakana skacze z dachu wieżowca. Już sam ten wstęp daje nam do myślenia i zapowiada nadciągającą nieuchronnie katastrofę. Za chwilę mamy przeskok, bo przecież trzeba zacząć od początku. Widzimy mężczyznę biegnącego zatłoczoną ulicą i goniącą go kobietę, krzyczącą „Złodziej!”. Tutaj do akcji wkracza nasza główna bohaterka – Kyung-jin, która po wyjściu ze sklepu trafia na ową scenkę i niewiele myśląc rusza w pościg za złoczyńcą. Po krótkim maratonie nieszczęśnik zostaje dopadnięty i skutecznie obezwładniony tym, co akurat było pod ręką – czyli zakupami Kyung-jin. Następnie przenosimy się na komisariat, gdzie dowiadujemy się, iż Kyung-jin jest policjantką, dodatkowo policjantką o ogromnym temperamencie, która najczęściej działa zanim zdąży pomyśleć. Myung-woo natomiast nauczycielem fizyki, który nieszczęśliwie wplątał się w całą sytuację próbując pomóc obrabowanej kobiecie. Co więcej, biedaczysko nie doczekał się nawet słowa przeprosin za wszystko co przeszedł z powodu nieporozumienia, słysząc jedynie na odchodnym, że jeżeli chce usłyszeć „przepraszam”, to musi zmienić imię na „przepraszam”.

Wszystko przeszłoby bez większego echa gdyby nie to, że przeznaczenie znowu styka tych dwoje w momencie, gdy Myung-woo ma odbyć patrol uliczny, mający na celu nawracanie zdemoralizowanej młodzieży koreańskiej. Nie trudno się domyśleć na jakiego partnera trafi, prawda? Od tego momentu obserwujemy serię zabawnych i uroczych wydarzeń, w które wplątują się nasi bohaterowie. Akcja rozwija się dość szybkim tempem, dowiadujemy się coraz więcej o szalonej bohaterce i widzimy rodzące się uczucie. Niestety, a może ‘stety’, mniej więcej w połowie filmu komedia przechodzi transformację w dramat... Odkrycie dlaczego i za sprawą jakich wydarzeń pozostawiam wszystkim tym, którzy jeszcze po „Windstrucka” nie sięgali.

Film może nie zachwyca specjalnie przebojowym scenariuszem, do tego nie jest też wcale zaskakujący, po pierwszej scenie wszyscy spodziewamy się jak będzie wyglądało zakończenie i patrząc na komedię, podświadomie oczekujemy tragedii. Nie sprawia też wiele kłopotu poskładanie wszystkich elementów układanki i wydedukowanie co właściwie będzie miało miejsce. Mimo to, za sprawą wspaniałej Ji-hyun Jun i genialnej, wpadającej w ucho muzyki, film ogląda się wyjątkowo przyjemnie. Myślę, że każdy kto ma ochotę na trochę śmiechu i wzruszenia, bez przygniatającego ładunku intelektualnego, powinien poświęcić dwie godzinki na zapoznanie się z „Windstruckiem”.

Ciekawą sprawą jest sposób w jaki „Windstruck” wiąże się z „My Sassy Girl”. Żaden z tych filmów nie jest kontynuacją drugiego, mamy tu całkowicie inne postacie, wydawać by się mogło, że nic te dwa filmy nie łączy, poza osobą odtwórczyni głównej roli i reżyserem. A jednak ten właśnie reżyser, na sam koniec filmu zaserwował nam pewien kunsztowny smaczek. „Windstruck” ustępuje miejsca „My Sassy Girl” prawie na każdym polu, jednak jeśli nie będziecie tym zniechęceni i wytrwacie do samego końca, cierpliwość wasza będzie nagrodzona. Bo zakończenie pozostawia człowieka z ogromnym bananem na twarzy i łezką wzruszenia w oku.

Napisz komentarz

Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Krowa daje .....


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


Regulamin

Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady.
Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
Zapraszamy do rejestracji i logowania
(C) 2004-2008 Azunime.net  •  Wszelkie prawa zastrzeżone
Teksty zamieszczone w serwisie należą do ich autorów i są chronione prawem autorskim. Wykorzystywanie ich, w całości lub we fragmentach, bez zgody właścicieli jest zabronione, o ile regulacje w FAQ nie stanowią inaczej.
Zarejestruj