Nie bardzo to dobry film...
Po obejżeniu kilkuset (tak tak tak) filmów azjatyckich myslę że mam prawo do wyważonej i zdystansowanej opini: chała
Po pierwszej części człowiek ma apetyt na film a dostaliśmy co ? Odcinek niskobudżetowego serialu, efekty specjalne jak ze studia filmów animowanych w Bielsku, scen akcji/walki kilka procent czasu antenowego, aktorstwo zdrewniałe, nawet Ueto zbrzydła. Zasadniczo są też gorsze produkcje ale jest bardzo dużo lepszych.
Tyle.
Michał - 6.04.2007 22:02