BanneryWebmasterFAQRedakcja
Anime i kino azjatyckieAnimeZajawkiKino azjatyckieSłowniczek pojęćLinkownia
GaleriaForumCzat

Menu

Przyjaciele

Tanuki
Aleja Komiksu
Perfect Anime
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Banzai!

Dark Water

Komentowany artykuł

Japońskie horrory od ładnych kilku lat cieszą się ogromnym powodzeniem na całym świecie. Dla jednych to świetna rozrywka i bardzo dobre filmy, dla innych totalna szmira. Dla Amerykanów z kolei to materiał do kręcenia kolejnych kiepskich remake’ów, mających na celu zrobienie pieniędzy.

„Dark Water” jest kolejnym filmem Hideo Nakaty, reżysera okrytego sławą filmu „The Ring: Krąg”, od której – można chyba zaryzykować takie stwierdzenie – rozpoczęła się światowa moda na azjatyckie horrory i ich remaki. Scenariusz do filmu powstał na podstawie książki Kōjiego Suzuki, autora między innymi powieści „Ringu”.

Yoshimi Matsubara jest młodą rozwódką, chcącą otrzymać opiekę nad kilkuletnią córką, Ikuko. Po rozwodzie kobieta zostaje z niewielką ilością środków do życia i bez mieszkania. Aby sąd przyznał jej opiekę nad córką, musi przede wszystkim znaleźć dla nich dach nad głową. Udaje jej się wynająć mieszkanie w dość obskurnym bloku. Z początku wszystko wygląda dobrze, jednak niedługo później zaczynają dziać się dziwne rzeczy: na suficie pojawia się cieknąca plama wody, z kranu wypływają ludzkie włosy... Na domiar złego kobietę zaczyna nawiedzać duch małej dziewczynki. Wydaje się, że związek ze wszystkimi zdarzeniami ma zaginiona kilka lat wcześniej dziewczynka mieszkająca w tym samym bloku...

To tyle jeśli chodzi o scenariusz, więcej nie potrafię napisać, aby uniknąć spojlerów. Będę szczery: scenariusz nie jest najmocniejszą stroną filmu. Jest on przewidywalny, brakuje w nim ciekawych zwrotów akcji. Po pewnym czasie film zaczął mi się po prostu nudzić.
Dużym minusem był dla mnie motyw ducha małej dziewczynki – pojawia się on we większości japońskich horrorów, które obejrzałem. Nie mogę dojść tego przyczyny: czy Japończykom brakuje pomysłów? Z drugiej strony myślę, że jest to proste do wytłumaczenia: do Polski trafia niewiele japońskich horrorów, przeważnie wtedy, gdy Amerykanie wykupują prawa do remake’u, a w większości z tych filmów pojawia się ów motyw. Smutna prawda jest taka, że owe horrory sprowadzone do Polski stanowią większość tych, które obejrzałem – na własną rękę załatwiłem sobie tylko „Za ginipiggu: Akuma no jikken”. Stąd też moje przeświadczenie, że japońskie horrory to głównie duchy dzieci (chociaż nie brak w Japonii też udanych horrorów).

Przed obejrzeniem „Dark Water” miałem już styczność z kilkoma japońskimi horrorami, np. „The Ring: Krąg” czy „Klątwą ju-on”, dlatego przypuszczałem, czego można się po tym filmie spodziewać: ducha, dziwnych zagadek, niby to zaskakującego zakończenia. Nie pomyliłem się – w tym filmie powielono te wszystkie schematy, co skutecznie obniżyło jego atmosferę i klimat. Może i Japończykom się to podoba i lubią za to płacić, ale mnie to nie kręci – z obowiązku wypożyczam te filmy, ale nie oczekuję po nich niczego specjalnego. Oglądam je do końca, chociaż czasami naprawdę mam ochotę zająć się czymś innym, jednak niektórzy nie wytrzymują i jeszcze przed zakończeniem rezygnują z seansu.

Aktorzy sprawdzają się dobrze. Nie mieli oni jednak zbytniego pola do popisu – cały czas chodzili, mówili, czasami krzyczeli; krótko mówiąc: standardowe zachowania człowieka, nic wyszukanego. Dobrze oddawali jednak oni emocje, byli przekonywujący.

Muzyka w filmie stwarza atmosferę niepokoju, a przynajmniej stara się takową stwarzać. Nie jest to szczególnie wybitne osiągnięcie, zwłaszcza jak na Kenjiego Kawaiego, twórcy muzyki do poprzednich filmów Suzukiego, „Avalonu” Mamoru Oshiiego oraz anime „Ghost in the Shell” czy „Ranma ½”.

Mam małe zastrzeżenia co do pracy kamery: nie zostajemy zaskoczeni niczym efektownym, kamera ciągle podąża za aktorami.

„Dark Water” to kolejny horror, jakich wiele powstaje ostatnio w Kraju Kwitnącej Wiśni. Ponownie mamy do czynienia z duchem dziewczynki i wyświechtanymi już schematami. Film jest jednak o wiele bardziej znośny niż jego amerykański remake „Dark Water: Fatum”. Dla fanów horroru ogólnie i miłośników japońskiego kina grozy – owszem, jeśli lubisz takie klimaty. Jeśli jednak widziałeś już jakieś japońskie horrory i nie spodobały Ci się bądź szukasz porządnego japońskiego kina, „Dark Water” możesz sobie odpuścić – powstały tam lepsze filmy, po które zdecydowanie lepiej jest sięgnąć.

Napisz komentarz

Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Ziemia krąży wokół ......


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


Regulamin

Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady. Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
Zapraszamy do rejestracji i logowania
(C) 2004-2008 Azunime.net  •  Wszelkie prawa zastrzeżone
Teksty zamieszczone w serwisie należą do ich autorów i są chronione prawem autorskim. Wykorzystywanie ich, w całości lub we fragmentach, bez zgody właścicieli jest zabronione, o ile regulacje w FAQ nie stanowią inaczej.
Zarejestruj