Podczas powrotu metrem do domu, Gyeon-woo zostaje omyłkowo uznany za chłopaka nietrzeźwej dziewczyny. Nie widząc wyjścia zabiera ją do hotelu, by tam poczekać aż dojdzie do siebie. Od tego momentu ich losy w zadziwiający i przezabawny sposób splatają się ze sobą, zbliżając ich do siebie krok po kroku.
| inne tytuły | Yeopgijeogin geunyeo (romanizacja) 엽기적인 그녀 (koreański) | |
| ograniczenie wiekowe | (dozwolone od lat 12) | |
| czas trwania | 1 x 123 min - łącznie 123 min | |
| przypisania | komedia, romans | |
| produkcja | Korea Płd. | |
| ta recenzja | Asu (2006-04-10) | |
Gyeon-woo – niezbyt błyskotliwy student koreańskiego uniwersytetu – podczas powrotu metrem do domu zostaje pomyłkowo uznany za chłopaka nietrzeźwej dziewczyny, która mdleje w przedziale, uprzednio robiąc nie małe zamieszanie i wymiotując na głowę jednego z pasażerów. Nie mając zbyt wielu alternatyw zabiera ją do hotelu, by tam poczekać aż młoda „dama” dojdzie do siebie. Od tego momentu losy tych dwojga w zadziwiający i przezabawny sposób splatają się ze sobą, zbliżając ich do siebie krok po kroku. Oczywiście nic nie jest tak proste jak mogłoby wyglądać na pierwszy rzut oka – bo ani on nie jest uosobieniem męskości i bohaterstwa, ani ona nie zachowuje się jak przystało na młodą dziewczynę (lub w ogóle na kobietę). Szalona dziewczyna wkracza w życie naszego bohatera niczym huragan i prowokując serię niesamowitych i niejednokrotnie komicznych sytuacji wywraca jego życie do góry nogami. Nie jest tak źle? Niestety, haczyk w całej historii też jest, dlatego „My Sassy Girl” nie jest stricte komedią, ale także dostarcza nieco głębszych wrażeń, nieraz doprowadzając do łez. Bez wątpienia nie da się streścić tego filmu nie pozbawiając jednocześnie widza radości z obserwowania rozwoju sytuacji krok po kroku, pozostawiam więc tę najlepszą działkę do okrycia Wam.
Historia znajomości dwojga jakże odmiennych od siebie osób poprowadzona jest w tak urzekający i ciepły sposób, iż w filmie tym nie można się po prostu nie zakochać. Jestem pewna, że każdy kto lubi komedie romantyczne (i ma w zapasie pudełko chusteczek), znajdzie tu coś dla siebie, a może nawet wiele więcej...
„My Sassy Girl” po raz pierwszy miałam okazję obejrzeć około 3 lata temu, zupełnie przypadkiem. To było jedno z moich pierwszych zetknięć z kinematografią azjatycką, a pierwsze jeśli chodzi o komedie koreańskie. Zakochałam się, utonęłam w morzu wrażeń emocjonalnych. Zachwyciła mnie ta historia i sposób jej opowiedzenia. Od tamtej pory widziałam ten film jeszcze kilka razy i przy każdej projekcji moja miłość i sentyment tylko się powiększały.
Film ogląda się naprawdę lekko, nawet nie mając wcześniej styczności z azjatyckim kinem. Ma w sobie to coś potrzebne do oczarowania ludzkiego serca i z premedytacją to wykorzystuje, nie dając o sobie zapomnieć.
Gorąco polecam wszystkim, którzy jeszcze się wahają czy sięgać po tę pozycję, naprawdę warto!
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
| Reżyseria | Jae-young Kwak |
| Oryginalna powieść | Ho-sik Kim |
| Scenariusz | Jae-young Kwak |
| Muzyka | Hyun-seok Kim, Johann Pachelbel |
| Zdjęcia | Sung-Bok Kim |
| Scenografia | Yun-hie Song |
| W ROLACH GŁÓWNYCH | |
| Tae-hyun Cha | Kyun-woo |
| Ji-hyun Jun | Dziewczyna |
| W POZOSTAŁYCH ROLACH | |
| Jin-hie Han | Ojciec dziewczyny |
| Sook-hee Hyun | Matka dziewczyny |
| Il-woo Kim | Quintuplets |
| In-mun Kim | Ojciec Kyun-woo |
| Wok-suk Song | Matka Kyun-woo |
| Geum-Seok Yang | Ciotka Kyun-woo |