Odp: moje pięć groszy
Ależ między nami nie ma żadnego sporu, bo o co się tu spierać? Animacja to animacja, rządzi się swoimi prawami i już. Oczywiście, jeśli zgodzimy się, że prawa te ograniczają się jedynie do kwestii
czysto warsztatowych. Czy są to akurat te, wymienione przez Ciebie? Mam pewne wątpliwości, bo równie dobrze można odnieść je do metody twórczej a nie warsztatu i jest trudna do obronienia wyłącznie w kontekście animacji.
sbto napisał(a): *kompleksowość lub uproszczenie ukazanego świata
*ukazanie jego realności, bądź uproszczenie aż do "ikoniczności"
*subiektywność a obiektywność ukazywanej wizji świata
*koncentracja na czymś specyficznym lub próba uchwycenia czegoś co jest uniwersalne
"Pies andaluzyjski" Bunuela spełnia wszystkie te kryteria, a animacją nie jest. Pozdrawiam, el
el doc - 10.06.2008 22:31