brak słów...
cóż...zacznę od tego,że to właśnie ta recenzja sprawiła,że postanowiłam sięgnąć po to anime...sama nie wiem czy myślałam,że recenzja jest przesadzona...czy tak mnie zafascynowała,że musiałam obejrzeć "air"...w każdym bądź razie jak postanowiłam tak zrobiłam...i...mogę z całą pewnością stwierdzić,że każde słowo z tej recenzji jest prawdą...nie wnikam w walory techniczne "air"-za mało się znam, choć oczywiście anime miało bardzo ładne i wyraziste kolory(w przeciwieństwie do paru innych anime jakie oglądałam:gilgamesh, last exile,itp), ale swoją ocenę obejmóję tylko walory duchowe...uważam,że to anime naprawdę ma przesłanie...niekoniecznie konkretne(choć takie też są...np. przedstawienie błędów rodziców...)..moim zdaniem "air" skłania do przemyśleń nad sobą i swoim życiem(być może to za dużo powiedziane),a przynajmniej mnie skłoniło!! na konieć powiem,że nie tylko nie zawiodłam się na tym anime, ale przeszło mije najśmielsze oczekiwania...i wiem,że napewno sięgnę po nie znowu...choć wiem,że będę musiała się uzbroić w paczkę chusteczek,bo dość łatwo się wzruszam

w każdym bądź razie...kto "air" obejrzy, ten go nie zapomni do końca życia...

nefryt - 11.05.2006 11:37