Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
Okaeri
 
 

Reklama

 
 

Komentowany artykuł

Do tego anime sięgałem z ostrożnością, ponieważ autorką mangi, na podstawie której powstało, jest Yuu Watase, znana u nas z bardzo popularnej serii animowanej, zatytułowanej „Tajemnica Przeszłości”. Popularność tego tytułu raczej dziwi, jeśli weźmie się pod uwagę niskie ambicje autorki, która przekształcając swoje produkcje w koszmarne romansidła potrafi zrujnować nawet najlepsze pomysły, co było widoczne właśnie w „Tajemnicy Przeszłości”. Miałem więc spore obawy, a jednak pierwsze odcinki „Ceres Celestial Legend” trzymały w napięciu i były owiane mgiełką tajemniczości. Gotów byłem nawet przyznać, że bardzo niedoceniałem Yuu Watase i kolejne odcinki serialu oglądałem z rosnącym zaciekawieniem. Czyżby miało się okazać, że serial ten jest ciekawszy od „Tajemnicy Przeszłości”...? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć trochę później.

Watase postanowiła tym razem sięgnąć po historię opartą na pewnej legendzie, która znana jest na kilku kontynentach, a w samej Japonii ma kilkadziesiąt wersji. Japończycy twierdzą, iż legenda jest prawdziwa i sosna mająca 650 lat, wymieniona w przypowieści, rośnie w prefekturze Shizuoka, gdzie odbywają się coroczne festiwale. Jeden z wodospadów na Hokkaido nosi nazwę „Hagoromo no taki”, która pochodzi z owej legendy. Autorka musiała trochę przypowieść zmienić, aby napisać wokół niej ciekawy scenariusz mangi. W rezultacie legenda stała się trochę mroczniejsza niż w rzeczywistości była. Według Watase brzmiała mniej więcej tak: Dawno, dawno temu, rybak ujrzał niebiańską istotę kąpiącą się w wodzie. Schował jej ubranie znalezione na gałęzi sosny, bez którego piękna istota nie mogła wrócić do nieba. Zmuszona do małżeństwa, żyła z nim wiele lat, rodziła mu dzieci, ale swojej niebiańskiej togi nigdy nie odzyskała. W oryginalnych wersjach legendy, niebiańska istota (tennyō) odzyskuje w końcu swoje hagoromo i wraca do nieba.

Manga po raz pierwszy pojawiła się łamach dwutygodnika Shoujo Comics w 1995 roku. Wydano ją także w formie oddzielnej, która obejmuje 14 tomów. Ostatni z nich pojawił się na półkach księgarskich w Japonii w roku 2000, wtedy także rozpoczęto realizację opisywanego tu anime. Opowiada ono historię szesnastoletniej Ayi, która w przededniu swoich kolejnych urodzin odkrywa w sobie niezwykłe umiejętności. Od śmiertelnego upadku chroni ją jakaś niesamowita siła, chwilę później, przed kolejnym wypadkiem ratuje ją tajemniczy i przystojny młodzieniec, który następnie znika...

Sprawa staje się jeszcze poważniejsza, kiedy Aya i jej brat bliźniak Aki zostają zaproszeni do posiadłości dziadków, gdzie zebrali się wszyscy członkowie rodziny Mikage, którzy wyraźnie czymś są zaniepokojeni. Stawiają przed dziewczyną pudełko z dziwnym przedmiotem i nagle dzieje się coś niezwykłego. Przedmiot rozlatuje się na kawałki, a na jej bracie pojawiają się głębokie rany, z których tryska krew. Aya dowiaduje się od dziadka, że Aki jest bardzo ważnym członkiem rodziny Mikage, natomiast ona musi umrzeć...

Kolejne dramatyczne wydarzenia zmuszają dziewczynę do ucieczki. Ratują ją z opresji jej nowi przyjaciele, w osobach Yūhiego i jego przyrodniej siostry Suzumi Aogiri. Ta ostatnia wyjaśnia roztrzęsionej dziewczynie przyczynę tragicznych wydarzeń, mających miejsce w jej życiu. Aya jest wcieleniem niebiańskiej istoty, która nie odzyskawszy swej togi, odradza się w ciałach kolejnych jej potomkiń i w wieku lat szesnastu zyskuje możliwość przejmowania kontroli nad nimi. Czyni to po to, aby odnaleźć hagoromo i wrócić do nieba. Ceres, bo tak ma na imię tennyō, pała ogromną nienawiścią do brata Ayi, traktuje go tak jakby to on był tym rybakiem, który skradł jej święte szaty.

Suzumi postanawia pomóc dziewczynie, ponieważ w niej samej także płynie krew tennyō i wie przez co Aya przechodzi. Wyznacza Yūhiego na jej obrońcę. Bronią bohaterkę najpierw przed jej dziadkiem, później przed organizacją, planującą wykorzystać Ceres do swoich celów. Tajemniczy nieznajomy, imieniem Toya, który uratował życie głównej bohaterce na samym początku, okazuje się pracować dla wspomnianej organizacji, jednak jego odwzajemniona miłość do dziewczyny, stanie na drodze interesom organizacji.

Oglądając serial nietrudno znaleźć podobieństwa do „Tajemnicy Przeszłości”. Identyczny projekt postaci, ale także same postacie bardzo przypominają osobowościami swych poprzedników z tamtego anime: Toya to Tamahome, Yūhi to Tasuki. Aya natomiast nie jest tak dziecinna i żarłoczna jak Miaka, nie jest także aż taką idiotką. Jednak to nie poprawia sytuacji. Scenariusz jest kiepski, a pomysły wykorzystane pod koniec serialu, wykazują że autorce skończyły się pomysły. Na przykład historyjka jaką nam „sprzedaje” na temat przeszłości Toyi jest żenująco dziecinna.

„Ayashi no Ceres” - to tytuł oryginalny tej produkcji - jest odrobinę poważniejszym anime, przeznaczonym dla dziewczyn w wieku Ayi, które pragną takich romantycznych opowieści. Niestety Yuu Watase i tym razem zabiła całkiem niezły pomysł. Nie da się ukryć, że głównym wątkiem serialu są miłosne rozterki Ayi. Wątek niebiańskiej istoty staje się drugorzędny już po kilku odcinkach i znów zaczynamy znosić kolejne odejścia i powroty Toyi, bardzo przypominające pod tym względem, emitowaną u nas „Tajemnicę Przeszłości”. Trudno powiedzieć, która z obu produkcji jest lepsza. Obie mają wiele wad. Na korzyść „Tajemnicy Przeszłości” przemawia ciekawsza historia, na tle której rozgrywa się ten wielki romans, natomiast tutaj mamy doroślejszą główną bohaterkę i historię nie rozciągniętą do granic możliwości, co było wielce nużące w „Tajemnicy Przeszłości”. W „Ayashi no Ceres”, główna postać męska jest pozbawiona jakichkolwiek wad i właściwie wiadomo o niej tylko tyle, że straciła pamięć i kocha Ayę. W tamtej produkcji postacie były barwniejsze, a humor był odrobinę bardziej przekonujący, tutaj wydaje się być wstawiony zupełnie na siłę.

Wracając do pytania zadanego na początku tej recenzji, „Tajemnica przeszłości” jest chyba jednak bardziej udanym serialem, choć wad mu także nie brakuje. Grono odbiorców obu seriali zawęża się głównie do młodych dziewczyn, inni nie znajdą tu raczej nic ciekawego. Trzeba jednak przyznać, że Yuu Watase musi doskonale trafiać w gusta swych czytelniczek, ponieważ jej mangi są niezwykle popularne i to nie tylko w Japonii.

 

Napisz komentarz

 
Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Pszczoły dają ....


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


 
 

Regulamin

 
Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady.
Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn