ayashi no ceres
Mnie osobiście podoba się to anime i bynajmniej nie należe do "zaprzysięgłych romantyczek i wielbicielek wzruszających historii o miłości"...
Czytająć recenzję troszkę się zdenerwowałam ,"oskarżenia" skierowane w strone tego anime są raczej niepoważne

wiadomo,że skoro manga należy do shoujo to anime raczej zachowa taki sam klimat .
Dla mnie to nie tylko czysta miłosna historia ,przewija sie tam wiele wątków.
Kreska sama w sobie urokliwa ,a jesli chodzi o drastyczne sceny tp jest ich dość mało (pod tym wzgledem gorzej ogladalo sie "Angel Sanctuary").
Być może nie zalicze ayashi no ceres do listy moich ulubionych ,ale też nie żaluje czasu jaki poświecilam na to anime ,bo mimo wszystko jest dość ciekawe
astoreh - 15.02.2007 18:43
Odp: ayashi no ceres
Alez prosze sie nie denerwowac

, moja recenzja to tylko jedna z wielu opinii, zreszta jestem tylko amatorem, zapewne tak jak i inni komentujacy i nie ma sensu brac smiertelnie powaznie tego co pisze. Wyrazam tylko wlasna opinie i bron Boze nie uwazam sie za jedyna sluszna wyrocznie. Tak jest z kazda recenzja, nigdy nie zgodzi sie z opiniami wszystkich, a pisanie recenzji zupelnie obiektywnych to sztuka niewykonalna. Nie jesteśmy cudotwórcami. Czy oskarzenia sa niepowazne, to tez sprawa dyskusyjna, jedni twierdzą, ze tak, inni, ze nie, kto ma racje...

Dark Rael - 15.02.2007 19:31
Dobry anime
Hmm...
Cóż mogę powiedzieć warto zobaczyć ja zobaczyłem i mnie wciągło
Jak w każde dobre anime.
Z początku lekko nie wiedziałem o co biega ale jak się rozkręciło zaczołem pochłaniać
z rozmachem i skończyłem o 3rano
Jak dla mnie daje
8 a za happy end aż
10
wkońcu uwielbiam anime z happy endem (czemu mam takie miękkie serce)

to żeś palnął
Jeśli Yuuhi jest podobny do Tasukiego, to krowy mogą latać!

To zupełnie dwa odmienne typy osobowości, nie wiem gdzie dostrzegłes ich podobieństwo.
Tasuki jest:
nieobliczalny
porywczy
impulsywny
wesoły
wrażliwy
Yuuhi jest:
honorowy
sprawiedliwy
przyjacieski
pomocny
niesmiały (czasami)
A Aya i Miaka? Bez przesady, jedna to idi*tka i do tego żarłoczna, a druga roztropna i odważna...
Nie wiem, naprawde nie wiem jak ty zauważyłes podobieństwa postaci czy też fabuły (to już w ogóle wyżasz szkoła jazdy

)
Ale co do reszty się zgadzam, tzn. że anime i manga są średniawe i za dużo w nich akcji.
tajakjejtam - 29.11.2007 21:19
Hmm...
To anime na długo zostaje w pamięci. Łączy dramat, romans i fantasty w jednym, choć uważam, że rozlewy krwi i "sensacyjne" tło, trochę to anime pogarszają. Piękna muzyka, śliczna kreska, dobra fabuła i wszystko to bardzo wciąga. Polecam.