Odp: ayashi no ceres
Alez prosze sie nie denerwowac

, moja recenzja to tylko jedna z wielu opinii, zreszta jestem tylko amatorem, zapewne tak jak i inni komentujacy i nie ma sensu brac smiertelnie powaznie tego co pisze. Wyrazam tylko wlasna opinie i bron Boze nie uwazam sie za jedyna sluszna wyrocznie. Tak jest z kazda recenzja, nigdy nie zgodzi sie z opiniami wszystkich, a pisanie recenzji zupelnie obiektywnych to sztuka niewykonalna. Nie jesteśmy cudotwórcami. Czy oskarzenia sa niepowazne, to tez sprawa dyskusyjna, jedni twierdzą, ze tak, inni, ze nie, kto ma racje...

Dark Rael - 15.02.2007 19:31