Odp: ...
"spędziłem 3 lata na jego studiowaniu... Przez trzy lata żyłem jedynie opisami, słownikami pojęć"
od trzech miesięcy przeżywam to samo
To właśnie dzięki NGE zaczołem interesować się anime i mangą. Mimo że obejrzałem całą serie już z 15 razy to wciąż mnie poraża jej ogrom, podwójne i potrujne (poczwórne?) dna. Dialogi, ujęcia które da się zrozumieć kilkanaście odcinków puźniej... Evangelion jest ... chyba niema takiego słowa. Poprostu polecam każdemu który lubi czasem pomyśleć i może sobie pozwolić na nieprzespanie kilku nocy
Pozdrowienia dla fanów NGE!! Czekamy na film!!
Osk - 23.07.2006 20:39