arukard - badass
nie zapominajcie, że alukard w mandze i ova nie jest zlym czlowiekiem - on nie jest czlowiekiem.
to nie jest tylko prosta sieczka, no moze w 99%. Ale zwroccie uwage ze byl ludziem, ludziem glebokiej wiary, ktory wszystko stracil, po czym zaprzedal dusze diablu.
Seras również będzie użyta w ciekawy do podjęcia tego wątku, nie wspominajac o moim ulubiencu, ojcu Andersenie.
Jawi się pytanie co go tak zmienilo? a moze kazdy z nas pozostajac jedynie swiadomoscia uksztaltowana przez doswiadczenia swojego zycia przestania odczuwac cos takiego jak wspolczucie dla obcych. co sie stanie z emocjami czlowieka w takim stanie? czy bedzie się on poslugiwal tylko i wylacznie logika, do czego bedzie dazyl? mozemy tez alukarda uznac za ludzka swiadomosc osadzona w demonicznym ciele, ktora dopiero przezycia w nim, może nawet instynkty uczynily badassem.
Tak wiec mozemy tu znalezc rozwazania egzystencjalne, na ktore autor nawet w komiksie nie udzielil swojej odpowiedzi.
kto wie moze i tak bedziemy musieli sobie sami odpowiedziec, w kazdym razie nie watpie, ze dowiemy sie jeszcze wielu rzeczy o wampirzej naturze i tym czym hiranowskie wampiry naprawde sa.
Przejrzyjcie wiec na oczy, nawet w pozornie glupiej i patetycznej sieczne w ktorej sa wampiry i naziole osoba chetna moze sie doszukac wcale nie wydumanego, lecz ewidentnie bedacego zamyslem autora, nie tak trudnego do znalezienia przeciez drugiego dna.
pan hirano tworzac mange przepelniona dziwnymi, nie wiadomo jak i skad wyszukanymi tekstami nie dzialal tak glupio jak sie z pozoru wydaje.
Miccli - 12.02.2008 0:20