Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
 
 

Nagłówki komentarzy

Skomentuj recenzję autorów:  Dark Rael
Napisz komentarz do anime
 
 

Komentarze

Bez tematu
Zgadzam się z recenzentem. Ciekawy klimat, ciekawy główny bohater, kilka ciekawych pomysłów i niestety to już wszystko co dobre...

Mnie najbadziej zniesmaczył brak sensownej psychologii postaci i ich interakcji - praktycznie wszystkie postacie oprócz głównego bohatera są postaciami drugoplanowymi, lub wręcz tłem... Nawet Arcueid nie została odpowiednio "ożywiona". Postacie robią i mówią różne rzeczy, a my nie wiemy dlaczego to robią i mówią. Teoretycznie jest to tajemnicze i tworzy klimat, ale w tym wypadku twórcy przedobrzyli i umieścili tajemniczego, głównego bohatera w próżni tajemniczego i niezrozumiałego świata. Niektóre tejemnice zostają w końcu wyjaśnione i niestety dochodzimy do kolejnego minusa - rozwiązania są do bólu proste, wręcz prymitywne.

Mimo tych wad, a dzięki wspomnianym na początku zaletom, serię obejrzałem jednak bez specjalnej nudy i w sumie z przyjemnością. Pozdrawiam :smile:
filippiarz - 6.09.2006 5:10
Bez tematu
Moim zdaniem recenzent trochę za bardzo się czepia do tej fabuły. Może i jest parę nie wyjaśnionych spraw w porównaniu do gry, ale należy też wziąć pod uwagę, że fabuła nie jest dokładną kopią fabuły gry. Zresztą, kiedy się szuka na różnych forach ciężko jest znaleźć jakieś negatywne zdanie o tym anime, i moim zdaniem fabuła i tak zasługuje na conajmniej 8.5.
zergadis0 - 23.11.2006 14:23
ok!
moim zdaniem calośc jest dobra ciekawa akcja pzynajmniej od 7 odcinak poniewaz musze przyznac ze w pierwszych 6 niebyło wrzącej akcji. No i to zazkończenie romantyczne , w ogóle całośc jest romantyczna ...troche przemocy ale przeceiz ta tajemniac którą odkrywamy dopiero na koncu milośc która rodzi sie i umiera, człoweieczeństwo które musi sie zmagać z rzeczywistością która przekreśla dotychczasowe życie . Kałamstwo i prawda życie i śmierc a gdzieś ponad tym miłośc ...Nie jest to ideał ale dlammnie bedzi eto faworyt w mojim osobistym zestawieniu...
:smile:
baka - 3.02.2007 20:57
pełna satysfakcja
Od pewnego czasu szukałem anime, umieszczonego w takich realiach jak ten tytuł (wampiry, zombie, itd.) i nie wiem jakim cudem przez te wszystkie lata nie wiedziałem o tym anime. Ostatnio byłem już załamany, że niema już niczego w tej tematyce czego jeszcze nie widziałem (Trinity Blood, Kyuuketsu Hime Miyu, Hellsing, Vampiere Hunter D). W tej seri zakochałem się nie od pierwszego wejrzenia, lecz od pierwszych słów: "I found you!" "Hello..." ten spokój, uśmiech na twarzy, a zarazem to zabujcze spojrzenie. Od tego właśnie momentu stałem się disabled dla świata zewnętrznego, nie mogłem mysleć o niczym innym, aż nie sokńcyłem oglądać całości i jeszcze trochę dłużej. Muszę przyznać rację recenzentowi do tego, że pewne momenty zostały nie do końca wyjaśnione. Odnoszę jednak wrażenie, że umiesczenie tych brakujących spoiw osłabiło by ogulnie panujący klimat, który moim zdaniem był tutaj priorytetem. Jednak braki te wpływają niestety na ogulną ocenę. Dla tych co nie widzieli tej pozycji moge powiedzieć by nie sugerowali się oceną tego tytułu, ponieważ warty jest obejżenia, fanów gatunku nie muszę nawet przekonywać, bo i tak to obejrzą:jezor:
sami25 - 16.02.2007 10:15
Warto pooglądać
Dziwne tekty recenzent wypisuje
Dark Rael napisał(a): Najgorsze i najmniej dla mnie zrozumiałe jest pominięcie ...
mówi o pominięciu w serialu postaci z gry, ale w grę nie grał więc skąd może wiedzieć jak bardzo tego brakuje? Bo tak na jakimś forum przeczytał? To co to za recenzent?
Dark Rael napisał(a): Anime mimo swego niepowtarzalnego klimatu jest blade i bez wyrazu.
Użyte są w nim inne środki niż zwykle w takich produkcjach, zamiast tańczenia bądź wydurniania się bohatera w momencie radości on się tutaj tylko uśmiechnie. Działa to bardzo dobrze na klimat i jeżeli ktoś zechce troszczkę uruchomić wyobraźnię i logikę to nie widzi takich problemów. Jedyne z czym się zgodzę to to:
Dark Rael napisał(a): Moment, w którym Shiki morduje Arcueid jest tego przykładem. W anime wydaje się, że główny bohater robi to absolutnie bez powodu
ale jest to na samym początku i szybko się o tym przestajemy myśleć.
Niesamowity klimat i cudowna muzyka (i faktycznie pierwsze 6 odcinków mało porywających, co nie znaczy że nudnych). Można się w nim zakochać, gorąco polecam.
Mała refleksja na koniec: nie czytać recenzji, ani przed, ani po oglądnieciu filmu/serialu. Recenzenci zawsze coś krytkują i czasami mają rację, a po co to zauważyć?
melus - 25.02.2007 1:17
Żegnaj!!!
Miało być tak pięknie – anime o wampirach. I dlatego po nie sięgnąłem.

Anime jest wciągające od pierwszego odcinka.
Owszem musi się rozkręcić do około 7, ale potem idzie jak burza.
Choć nie powiem, żebym się nudził przez epizody 2-6.

Co do samej treści, to jest to seria o MIŁOŚCI.
A ta reszta dodatków – tajemnice, itp...nie ważne.
Miłość między dwojgiem ludzi – nie boję się tego napisać – a dokładnie między młodzieńcem a dorosłą kobietą (pomijam jej wiek). Co tu dużo pisać? Mamy zarysowane relacje pomiędzy osobami, między którymi rodzi się uczucie. I tak jest aż do końca.
KOŃCA – G*O*E!!! Co oni najlepszego zrobili?!
I ja nie jestem typu „Happy End”, ale sorry, panowie i panie, to inaczej trzeba było załatwić.
A nie tak po chamsku.
I nie będzie kontynuacji, bo...być nie może.

Dlaczego wg mnie „nie o wampirach”? Ano dlatego, że jeśli dokładnie człowiek obejrzy, to zrozumie iż przeszłość, zwłaszcza Arc jest jako tako bez znaczenia. Jeśli byśmy odjęli element „nie miłosny”, to mamy całkiem fajne anime o uczuciu.

Naprawdę, człowiek zżywa się z bohaterami, nie powiem „identyfikuje”, bo to nie prawda.
Historie poszczególnych postaci mogą śmiało służyć jako wyjście dla nowych serii.
OJ, naprawdę może jeszcze być ciekawie.
Mam pewne uwagi odnośnie kilku osób, w spojlerze na końcu.

Kreska, moim zdaniem 9/10.
A muzyka? No cóż, najlepsze są:skrzypce, pianino i utwory, które towarzyszą pewnym scenom – aż serce się samo ściska. Lepiej znający wiedzą ,o który chodzi.

Najgorsze sceny, to sceny zabawy, beztroski – bo po nich przychodzą „ciężkie czasy”.
Po prostu oglądając kolejny raz, wiem co będzie potem i TO JEST NAJGORSZE.

Niech moja ocena 7,8/10 nikogo nie zrazi.
ANIME warte jest każdego czasu na nie poświęconego.
Jest genialne w swojej prostocie i proste w swej genialności.
POLECAM wszystkim...ale raczej ze zdrowym sercem.

Co do zgodności z grą to się nie wypowiem.
Wiem jednak, że sprawa Akihy jest tam dość db wyjaśniona - w serii liźnięta i nie wiadomo o co chodzi.
Sir Mavins - 21.03.2007 22:13
Odp: Warto pooglądać
"Dark Rael napisał(a): Moment, w którym Shiki morduje Arcueid jest tego przykładem. W anime wydaje się, że główny bohater robi to absolutnie bez powodu"

hmm... w grze jest dokładnie tak samo: robi to kompletnie bez powodu i to właśnie jest najbardziej szokujące - dla niego samego też.
sf. - 22.08.2008 2:20
Recenzja???
Przykro mi to pisać ale jak na recenzje autor wykazał się totalnym brakiem profesjonalizmu. Zanim zabierzesz się do czegoś takiego jak pisanie najpierw zapoznaj się z definicją tekstu jaki chcesz stworzyć.
1.Recenzja ma na celu zapoznanie nas z tytułem a nie STRESZCZENIE GO! Nie dość, że wyjawiłeś zakończenie pozbawiając tym samym przyjemności z zobaczenia i interpretowania go samemu, to jeszcze słabo przedstawiłeś zarys historii wspominając jedynie pewne elementy fabuły które w recenzji powinny być jej podstawową częścią.
2.Zdania takie jak
Dark Rael napisał(a): "Anime mimo swego niepowtarzalnego klimatu jest blade i bez wyrazu.
możesz śmiało wyciąć bo chyba sam nie wiedziałeś jak przekazać pewną myśl serwując tym samym coś kompletnie pozbawione sensu.
3.Pomyśl czy chcesz zachęcić do tytułu czy zniechęcić bo jeżeli po przeczytaniu tekstu w całym anime podajesz muzykę za jedyną zaletę, mimo że 2 zdania wcześniej chwaliłeś inny element(scenografie, postacie) to troszkę po macoszemu potraktowałeś takie podsumowanie.
4. Kilka powtórzeń, których powinieneś unikać jak ognia
5. Za opisanie postaci Kohaku z gry to należy się tobie szubienica ( albo chociaż darcie pasów) ponieważ aby dostać to zakończenie trzeba zdobyć wszystkie inne a właśnie to ostatnie sprawnie cementuje całość.


Według mnie Tsukihime dalej ma świetny scenariusz (ukończyłem grę) w porównaniu do 100 innych tytułów więc pisanie że jest słabe bo gra była lepsza mija się z celem. Anime powinno porównywać się do innych anime a nie jestem w stanie na pniu podać 10 tytułów z równie tajemniczym scenariuszem (mimo że okrojonym).
Następnym razem nie skupiaj się tak na grze i własnych odczuciach a napisz więcej o treści (tylko umiejętnie, bez wyjaśnień).

Pozdrawiam
Trips - 14.07.2007 12:40
anime a gra
Po przeczytaniu recenzji nie mogę przemilczeć jednego, za to chyba najważniejszego. Anime, nie powinno się porównywać do gry, bo to dwa inne światy.
Nie można mówić, że serial jest gorszy od gry, bo słabiej przedstawia bohaterów, ich przeszłość i relacje pomiędzy nimi, bo tak nie jest. Gra po prostu ma kilka możliwości przejścia (w solucji nazywają to 'drogami' czy jakoś tak) i w zależności od drogi, którą podążymy, zakończenia są bardzo różne (z tego co pamiętam, jest ich 7). I np. jeżeli najpierw obejrzy się serial i potem w grze będzie próbowało (w miarę możliwości) podążać za jego scenariuszem, dowiemy się mniej więcej tyle samo o bohaterach co w serialu, i Kohaku dalej będzie przemiłą uśmiechniętą dziewczyną. Jeżeli natomiast wybierzemy inną 'drogę' Aruceid może stać się poboczną postacią. W anime nie było po prostu możliwości przedstawienia tego wszystkiego (chyba, że seria miałaby bardzo dużo odcinków)
Nie zrażajcie się więc, bo serial jest na prawdę wart uwagi i ogląda się go miło :azu:
Michelevilo - 21.10.2007 12:31
Odp: anime a gra
Mozna bylo napisac scenariusz tak, jak w kanonie. Czyli zrobic sie da i wlasnie dlatego, ze anime to nie gra, uznalem to za wade. W grze mozna sie dowiedziec wszystkiego o kazdej z bohaterek, bo wiadomo, ze fani graja, az zobacza wszystkie zakonczenia. A tu wybrano jeden scenariusz i to za widza... A recenzja i tak jest slaba :jezor:
Dark Rael - 21.10.2007 15:36
Odp: anime a gra
No niestety prawda, że wybrano za widza... Ale podejrzewam, że gdyby w jednym serialu chciano przedstawić WSZYSTKIE możliwe zakończenia, seria stałaby się surrealistyczna chocby z tego powodu, że do każdej żeńskiej postaci (poza Kohaku) jest zakończenie 'dobre' i 'złe'. Więc musiałyby powstać albo odcinki z zakończeniami alternatywnymi, albo dwie serie, a na to pewnie nie było pieniędzy. Wniosek? Fani powinni zagrać w grę :jezor:
Michelevilo - 25.10.2007 8:34
Bez tematu
Ale lol - nieoznakowane spoilery w recenzji - fajnie. Dzięki za spoila n/t. Kohaku - akurat chciałem się jakoś jutro zabrać za grę loool

Smieszna recka, taka...bez wyrazu.

Nawet komentarze mają opcję "oznacz spoiler" panocku...
FanSpoilerów - 11.11.2007 1:54
Bez tematu
FanSpoilerów napisał(a): Smieszna recka, taka...bez wyrazu.
A dzięki Twojej błyskotliwej uwadze, wiemy dużo więcej o Lunar Legend Tsukihime:sceptyk: Podpinając się pod kogoś, nie trzeba mieć własnego zdania, prawda? A może to zadanie ponad siły? Pozdr.
el
el doctore - 11.11.2007 11:27
Co tu dużo mówić?
Bardzo się zawiodłem na tym anime. Trudno powiedzieć konkretnie, co mi w nim brakowało - w moim odczuciu jest po prostu słabe. Kiepskie walki, kiepska historia (chociaż miała potencjał), kiepskie zakończenie, płytkie postacie. Jedyne co ratuje ten serial to muzyka (opening jest po prostu cudowny), ale to za mało.

Podsumowując, strasznie się wynudziłem oglądając Tsukihime. I to tyle, bo nie lubię pisać negatywnych komentarzy.
bonkol - 28.01.2008 18:53
Słabe...bardzo
No cóż...to anime...i powinno się je porównywać z innymi anime...ale grałem w grę i w związku z czym odniosłem takie a nie inne wrażenie.

Anime na 6/10 jeżeli nie grało się w grę.
Jeżeli graliśmy w grę to...cóż jak dla mnie 3/10. Lepszą ekranizacją gry stworzonej przez Type-Moon jest Fate/Stay Night.

A Tsukihime? Postacie bez wyrazu, Ciel nie pożera curry ;) ,[ukryj] [/ukryj]. Graficznie jest przeciętnie, a momentami tragicznie (nogi!). Można by długo wymieniać. Jako adaptacja gry...kompletna beznadzieja którą ratuje tylko świetna muzyka. Jako anime...przeciętność...max. przeciętność...wyróżnia się tylko muzyką.

Dziękuję za uwagę :smile:
Thomas_PL - 9.02.2008 15:22
;)
bardzo bardzo bardzo piekne anime. naprawde uwiodlo mnie do reszty. choc do konca mialam nadzieje ze[ukryj] [/ukryj].. ehh..

polecam;)
rivendell - 24.06.2008 10:15
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn