Wolę "Gokusen" od "GTO"
Zapewne dlatego, że jestem płci żeńskiej i sztubacki humor 'pierwowzoru' często mnie irytuje. "Gokusen" nazwałabym może "GTO" dla kobiet... Bardziej przemawiają do mnie motywacja i cele Kumiko, z sympatią śledzę losy członków jej gangu, z niezmiernie sympatycznym dziadkiem na czele

, lubię jej uczniów... szczególnie Shina

. Onizukę oglądałam do pewnego momentu (napisanie testu krajowego czy coś w tym stylu), po czym odpuściłam sobie bez większego żalu. "Gokusen" obejrzałam całe i żałuję, że nie ma więcej. Dobrze chociaż, że manga wciąż się ukazuje... (liczy obecnie 14 tomów, 15., jeśli będzie, to pewnie w kwietniu).
Nakago - 11.03.2007 18:41
eee tam :D
Gokusen super jest! Nie wiem, jak się ma do GTO, którego nie oglądałem, ale ma bardzo fajnie skonstruowaną fabułę, zagęszczającą się akcję i dobry humor. Pies jest zabawny!

Poczucie humoru jednak każdy ma inne. Przyznaję, że zostały mi dwa odcinki do obejrzenia, ale poprzednie 11 było super.