Mistrzostwo świata!
Jestem na czwartym odcinku i już wiem, że ta seria jest po prostu dla mnie stworzona. Ciekawe postacie o idealnie podłożonych głosach, efekciarskie walki, świetny, wpadający w ucho soundtrack... i przede wszystkim: genialny humor! To chyba pierwsze anime, w którym gagi są autentycznie śmieszne. Dawno nie zostałem tak pozytywnie zaskoczony! Pierwszy odcinek włączałem, szykując się na kolejną poważną serię o ratowaniu świata, a tu proszę: jaja jak berety! Twórcy walą czym tylko mają, z zaskoczenia, i robią to tak oryginalnie, że nie sposób się nie śmiać. O świetnym voice-actingu już wspominałem, muszę też coś napisać o animacji, która stoi na najwyższym poziomie. Jak cała seria zresztą. Na chwilę obecną, Soul Eater to moje ulubione anime. Szczerze polecam! ^_^
True Mumin - 10.06.2008 22:15