Odp: Emisja na Hyperze
Super anime i tyle

ale mojego kochanego Vampire Princess nie puszczają (experiment lain nie trawie kompletnie =.=) Opening w GSG jest po prostu mistrzowski, sam tekst zmusza do myślenia, a reszta jest na równie dobrym poziomie

szkoda tylko, że podobnie jak hellsing i wiele innych wybitnych anime ma tylko 13 odcinkó=.=
Entelarmer - 20.05.2006 14:00
Odp: Emisja na Hyperze
Dla mnie tekst openingu to bełkot bez ładu i składu. Ale sama piosenka mi się podoba, a anime jest jednym z lepszych jakie oglądałem.
Steelie - 26.05.2006 19:56
Dobra recenzja dobrego anime
Sam jestem zdziwiony, ale zgadzam się z każdym słowem recenzji - 101% zgody.
Dobre, nastrojowe, wzbudzające refleksje anime - nie powala na kolana, mogłoby być lepsze ale i tak warto/trzeba obejrzeć - dłuuugo się będzie pamiętać smutne oczy dziewczynek z wielkimi gunami...
Najbardziej pamiętna kwestia: "Nie kocham tego życia, ale bardziej boję się śmierci".
filippiarz - 20.11.2006 18:52
Spokojne i ładne
Według mnie "Gunslinger Girl" wybitnym anime nie jest, ale jak najbardziej zasługuje na przyjrzenie się mu. Sprawnie zrealizowane proponuje coś więcej niż oglądanie flaków na ścianach (czego w gruncie rzeczy w serii za dużo nie ma i częściej zdarzają się sceny treningu dziewczynek niż samej akcji). Czasami za sprawą spokojnych fragmentów historii kojarzyło mi się z "Haibane Renmei". Nie mówiąc już o scenie wyjętej żywcem z "Leona Zawodowca", kiedy to na dachu budynku Jose uczy Henriettę trafiać do oddalonego celu z karabinu. 13 odcinków wydaje mi się całkiem rozsądne, zwłaszcza, że fabuły jako takiej brak - odcinki są ze sobą raczej dość luźno powiązane (jedynie kilka ostatnich odcinków spaja pewien wypadek) i skupiają się na pokazaniu relacji między bohaterkami a ich opiekunami. Bardziej istotny dla historii jest fakt, że Henrietta pachnie perfumami niż to, że do złapania jest kolejny terrorysta. Szkoda tylko, że brak tu zasadniczego finału - koniec jest strasznie rozmyty i można się tylko w nim dopatrzeć ewentualnie przesłania, że w życiu bohaterek nic sie nie zmieni. 7,5/10