Odp: Vampire knight
z bólem serca się zgadzam z opinią poprzedniczki. To straszne, ale tracę czas na to anime tylko po to by zobaczyć jak pozmieniają fabułę i czy ją skończą, bo manga stanęła na 39 chapterze. Robi się cholernie pretensjonalnie i już nawet Zero przestaje być cool (ufajdana krwią broda i te ciągłe skomlenie: "Yuuki..." - wielka kropla spada mi z czoła =='). Co by znaleźć jakiegoś plusa, podoba mnie się tonacja kolorystyczna. Abstrahując od wyglądu postaci, który należy do całkiem udanych (no już nie marudźmy drogie panie tak bardzo), to właśnie w kolorystyce nic mnie nie razi. I trzeba przyznać, że scena poszukiwania dzieciaka z balonikiem miała fajnie poprowadzone "oko kamery", jak na tego typu anime. Chociaż dalszych wizualnych niespodzianek już nie ma, i chyba nie będzie.
sketch - 5.05.2008 18:50