Loli
Mnie się wydaje, że ta seria nie do gimnazjalistów jest skierowana, tylko do starych otaku-zbereźników lubujących się w anime z małymi dziewczynkami. Humor tu jest zbyt dorosły, w sensie dosadności - zniewieściały gej-mięśniak strzelający magicznymi promieniami z krocza, ostro rwący opiekuna dziewczynek i kopulujący ze złotym posągiem mięśniaka, szef wydziału ostro się klei do dziewuszek, węże parodiują tentakle, a wcześniejsza opiekunka dziewczynek zakłada im obroże na szyje i traktuje jak zwierzęta - ogólnie sporo tu nawiązań do niezbyt grzecznych rzeczy i sporo autoparodii - raczej nie pasuje mi do do animka dla młodszych widzów.
Serial jest nieźle pojechany i gdyby jeszcze pantsu i bardziej jednoznaczne nawiązania dali, to za ostro by się zrobiło, a tak klimat jest luzacki, lekko kwasowy i efekt jest niezły - pierwszy odcinek mi się podobał.
Filippiarz - 14.04.2008 5:57
Odp: Loli
No wlasnie, gdyby to bylo dla otaku, mialbys tu dwie tony fanserwisu, tymczasem nie ma tu nawet jednego pantyshota. Ale zgadzam sie, jest zbyt wiele nawiazan, moze jest dla jednych i dla drugich

Dark Rael - 14.04.2008 10:41