Ciekawe, ale...

Witam jestem juz po paru odcinkach i musze powiedziec że nie jest tak zle aczkolwiek Fabuła nie zachwyca ale tez nie jest najgorsza. Fani haremowek napewno sie nie zawioda, lecz dla zwykłego "zjadacza" anime bedzie to kolejny mało ambitny tytuł

Odp: Ciekawe, ale...
Jako fan haremówek ośmielę się obalić teorię, że na tym tytule nie można się zawieść. Momentami fabuła jest trudna do przewidzenia, ale mnie ani nie wciąga ani nie śmieszy, do tego postacie są raczej płaskie. Również ośmielę się stwierdzić, że zwykłym "zjadaczom" anime znacznie bardziej przypadnie go gustu niż ogólnie fanom anime.
Bez tematu
Anime jest ciekawe ,fajnie zrobiona a fabuła ciężka do przewidzenia (w fili obecnej jest osiem odcinków) jest to jedna z lepszych tego typu anime czyli ecchi. Jest o anime na osób już tak powiedzmy 15-letnich wiec rzeczywiście nie wszystkim sie spodoba ale trzeba lubić takie produkty wiec nie przyznaje racje dwóm wcześniejszym komentatorom. Polecam to anime wszystkim którzy lubią ecchi samo anime robi sie ciekawsze od miej więcej 4 odcinka.
Krisof - 30.05.2008 14:14
nie nalegam ale...

No cóż, zgodzę się z recenzentem ale tylko połowicznie, gdyż faktycznie anime na początku "z deczka" przynudza(głównie ze względu ciągłego bicia ryja głównego bohatera który jak widac jest bogu ducha winien (mi ten schemat od razu skojarzył się z "Love Hina")). Jednak od ok odc. 12-13 sytuacja się zmienia i całe anime zaczyna nabierać przyzwoitego kształtu. jestem na odc. 17 i sądzę że naprawdę warto przetrwać niezdarny początek po to aby zobaczyć jak się skończy cała historia ponieważ zapowiada się interesująca batalia o serce Rito