???
Zgadzam się z Pottero, że Kite Liberator dobija swoją głupotą. Podstawowy morał z OAVki brzmi:
Uważaj co jesz, bo możesz się zmienić w Predatora.
Pytanie tylko - Po co pisać zajawkę, skoro do jednoodcinkowej OAV-ki nie ma dołączonego żadnego serialu? Nie lepiej by było rozbudować trochę i wstawić jako recenzję?
Odp.: ???
Zajawka wstawiona zapobiegawczo – na AniDB nadal widnieje informacja, że liczna odcinków tego OAV jest nieznana, zaś z tego, co zamieszczono na ANN-ie, można wywnioskować, że jest tylko jeden odcinek. Po obejrzeniu go byłbym w stanie uwierzyć, że będzie tylko jeden, gdyby nie ostatnia scena – żarcik, dowód na to, że reżyser nie wie, kiedy skończyć, czy może raczej, niczym w slasherach, zapowiedź, że to jeszcze nie koniec?
Pottero - 5.04.2008 12:55