Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
Okaeri
 
 

Reklama

 
 

Komentowany artykuł

Shizuku Tsukishima chodzi do ostatniej klasy gimnazjum i powoli przymierza się do egzaminów wstępnych do liceum. Mieszka w typowej rodzinie z siostrą i rodzicami na przedmieściach Tokio i jak dotąd wiedzie dosyć beztroskie życie. Nie ma konkretnych planów życiowych, ani nawet chłopaka. Za to bardzo lubi czytać książki i pewnego wieczoru przeglądając karty biblioteczne, dołączone do wypożyczonych książek stwierdza, iż wszystkie czytał przed nią niejaki Seiji Amasawa. Po wypożyczeniu kolejnej książki z biblioteki szkolnej ponownie trafia na nazwisko Amasawa. Ową książkę w roztargnieniu pozostawia przed szkołą po spotkaniu z koleżanką z klasy. W lekturę była wetknięta kartka z próbą tłumaczenia na japoński znanej piosenki country „Take Me Home, Country Roads”. Kiedy Shizuku wraca po zgubę, natrafia na przeglądającego książkę rówieśnika. Po oddaniu książki chłopak mówi na odchodne, aby zrezygnowała z wersji „betonowa droga”, co bardzo złości naszą bohaterkę.

Następnego dnia Shizuku wyrusza z domu z zamiarem dostarczenia ojcu drugiego śniadania, ale w pociągu spotyka intrygującego kota, który najwyraźniej zmierza do konkretnej lokalizacji. Dziewczyna rusza jego śladem i trafia do umiejscowionego na wzgórzu sklepiku z antykami, gdzie jej uwagę przykuwa między innymi figurka postaci z głową kota. Od sympatycznego właściciela sklepu dowiaduje się, że jest to Baron Humbert Von Jikkingen. Po pożegnaniu ze sprzedawcą Shizuku pędzi biegiem do biblioteki, w której pracuje jej ojciec, ale oczywiście zapomina najważniejszego, czyli śniadania. Zgubę tuż przed biblioteką dostarcza jej ten sam nieznajomy sprzed szkoły, rzucając na odchodne złośliwy komentarz o wielkości śniadania, po czym znikając w oddali z towarzyszącym mu na rowerze kotem zaczyna nucić „betonowa droga...”, doprowadzając naszą bohaterkę do białej gorączki. Shizuku wypożycza kolejne książki i znowu stwierdza, że czytał je wcześniej Seiji Amasawa.

Podczas kolejnej wizyty na wzgórzu nasza bohaterka zastaje zamknięte drzwi sklepiku, ale wkrótce pojawia się „znienawidzony” rówieśnik, będący wnukiem właściciela i zaprasza ją do środka. Wówczas Shizuku przekonuje się, że jest to całkiem miły chłopak i w dodatku z jasno wyznaczonym celem na dalsze życie, co bardzo jej imponuje. Ten cel to opanowanie sztuki lutniczej, z czym wiąże się wyjazd do Włoch. Właśnie tam chce się on przekonać, czy ma do tego odpowiedni talent. Na koniec mile spędzonego wieczoru Shizuku dowiaduje się, że poznany chłopak jest tajemniczym Seijim z kart bibliotecznych. Po powrocie do domu zaczyna się zastanawiać, co chciałaby robić w dalszym życiu. W końcu postanawia napisać opowiadanie. Otrzymuje zgodę na uczynienie z Barona głównego bohatera swojej opowieści od właściciela figurki i zabiera się do pisania, chociaż bardzo obawia się o końcowy rezultat i w dodatku zaczyna zaniedbywać naukę. Zamierza jednak wytrwać do końca, gdyż wydaje jej się, że inaczej nie będzie zasługiwała na odwzajemnienie rodzącego się w niej uczucia do Seijiego.

„Whisper of the Heart” to wspólne dzieło Hayao Miyazakiego (produkcja, scenariusz, scenopis) i Yoshifumi Kondou (reżyseria), firmowane przez Studio Ghibli. Jest to adaptacja jednotomowej mangi autorstwa Aoi Hiiragi z 1992 roku o tym samym tytule, który w oryginale brzmi „Mimi wo Sumaseba”. Miyazaki od dawna myślał o stworzeniu filmu na podstawie komiksu dla dziewczyn (shoujo) i o próbie przedstawienia prawdziwej miłości z okresu młodości, jakiej sam nigdy nie doświadczył. Wybór wieloletniego współpracownika Kondou (nadzorował między innymi animację w „Kiki's Delivery Service”) na reżysera był z jednej strony spełnieniem obietnicy o wspólnej realizacji filmu, jaką obaj panowie zawarli przed wieloma laty, a z drugiej strony Kondou także marzył od dawna o ekranizacji historii miłosnej. Ponadto planujący przejście na emeryturę (niejednokrotnie zresztą) Miyazaki chciał wyszkolić kadrę reżyserską, która realizowałaby kolejne produkcje studia Ghibli. Uznawany za jednego z najlepszych animatorów Kondou doskonale się do tego nadawał – zrealizowany w 1995 roku „Whisper of the Heart” był jego debiutem reżyserskim. Niestety kariera reżyserska Kon-chana, bo tak nazywali go pieszczotliwie znajomi, była bardzo krótka, gdyż zmarł on w styczniu 1998 roku na tętniaka w wieku zaledwie 47 lat.

Wróćmy jednak do treści filmu. Miyazaki pisząc scenariusz chciał przy okazji wątku miłosnego zwrócić uwagę na to, że ukończenie dobrej szkoły i zdobycie posady w wielkiej firmie nie jest jedynym sposobem na udane życie, a już z pewnością nie gwarantuje szczęścia w dalszym życiu. Czasem lepiej jest odkryć w sobie jakieś unikalne zdolności i wykreować własną indywidualność, ale także poprzez ciężką pracę. Można się domyślić, że w zasadzie Miyazaki próbował upodobnić do siebie bohaterów „Whisper of the Heart” i w tym celu odbiegł trochę od treści pierwowzoru, wprowadzając element wytężonej pracy i pokonywania wielu trudności w celu realizacji własnych marzeń. W mandze Seiji maluje obrazy, natomiast w filmie chce być lutnikiem, co niewątpliwie wymaga nabycia odpowiednich umiejętności. Pojawia się także konieczność wyjazdu do szkoły w dalekim kraju, co dla bohaterów oznacza rozłąkę na jakiś czas. Z kolei w przypadku Shizuku wprowadzony został wątek pogodzenia pisania opowiadania i nauki w dosyć istotnym momencie, czyli tuż przed egzaminami wstępnymi do liceum. Stawia to ją przed dylematem: czy ważniejsze jest pisanie opowiadań, nauka, a może jedno i drugie? Poza tym film jest jednak dosyć zgodny z oryginałem.

Jak na Studio Ghibli przystało, wykonanie „Whisper of the Heart” jest po prostu perfekcyjne. Zwłaszcza dbałość, z jaką rysowane są tła, od razu przyciąga uwagę widza. Animacja także stoi na odpowiednim poziomie. Mogłoby się wydawać, że skoro film ten rozgrywa się w realnym, a nie wyśnionym świecie, to jest pozbawiony magii. Co więcej, autorzy starali się dosyć wiernie odwzorować podmiejską architekturę, aby jeszcze bardziej kojarzyło się to oglądającym z otoczeniem, w jakim żyją na co dzień. Sklepik z antykami jest jednak dowodem na to, że nawet w takiej okolicy można znaleźć ciekawe, magiczne miejsca, poznać interesujących ludzi i pobudzić swoją wyobraźnię, tak jak to było w przypadku Shizuku i figurki Barona, o której właściciel sklepiku opowiada wzruszającą historię. Na pewno niejeden z nas chciałby się znaleźć na miejscu Shizuku lub Seijiego. Poznać, czym jest prawdziwe, niczym nie skażone uczucie do innej osoby i próbować wykreować własną indywidualność. W zgiełku dążenia do jak najlepszego wykształcenia często traci się okazję do przeżycia czegoś takiego, a potem niestety nie można już wrócić do dzieciństwa.

Podsumowując film ten jest przepiękną historią romantyczną, która jednocześnie daje nam do zrozumienia, jak ciekawym okresem jest wiek dojrzewania, kiedy to wiele rzeczy postrzega się w specyficzny sposób. Być może jest to sentymentalna opowieść dla staruchów tęskniących za dzieciństwem, bez zawiłego wątku oraz zaskakującego zaskoczenia i pewnie nie wszystkim się spodoba, ale według mnie „Whisper of the Heart” jest filmem przeznaczonym dla ludzi w każdym wieku, podobnie zresztą jak i inne produkcje studia Ghibli. Dla mnie były to blisko dwie godziny oderwania się od ponurej rzeczywistości i zanurzenia w niby to zwyczajnym, a jednak magicznym świecie.

 

Napisz komentarz

 
Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Co najchętniej jedzą myszy?


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


 
 

Regulamin

 
Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady.
Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn