Odp: Drugiego "Do you remember love?" nie będ
Sverting napisał(a): Nienawidzę jak ktoś ocenia anime po pierwszym odcinku w o0dniesieniu do pozostałych jego prequeli...
Oceniasz MOŻLIWOŚCI ROZWOJU tytułu. Najbardziej popularną praktyką w anime jest jednak zaprezentowanie się z jak najlepszej strony widzowi już w pierwszym odcinku. Dlatego możliwe jest PRZEWIDYWANIE. Nikt przecież nie wystawia oceny całości bo jej zwyczajnie nie zna.
Sverting napisał(a): Tak samo nie wiem po co narzekać, że nie ma old-schoolowej kreski, tylko ta "dla nastolatków". To jakiś grzech? Jakaś nieprawidłowość w tym, że wydawcy chcą zainteresować swoją produkcją szersze grono publiczności?
Nie bardzo wiem co masz na myśli pisząc o jakiejś mitycznej "kresce". Nikt nie wspomina ani w zajawce, ani w komentarzu o jakiejkolwiek "kresce", czyli jak rozumiem masz na myśli projekt. Ja piszę o atmosferze i treści pierwszego odcinka. A Projekt, jak projekt. Nie nosi on znamion niczego odkrywczego, więc nie widzę sensu w ogóle o nim wspominać. Co do nieprawidłowości w idei zainteresowania szerokiej publiczności. No ja bym powiedział, że jest to raczej 100% prawidłowość, ale czy to już dobrze czy źle to inna sprawa. Na pewno znacznie łatwiejsza
Radzę następnym razem czytać odrobinę uważniej komentatorów
Pozdrawiam
Daldow - 29.12.2007 11:04