Cudo!
Jedni będą tym tytułem bardziej zachwyceni, drudzy mniej, jednak jedna rzecz jest pewna - to najlepiej wykonana z obecnie emitowanych serii.
Muzyka - BGMy są świetne, rewelacyjnie trzymają klimat, co zresztą jest oczywiste, biorąc pod uwagę, że jest za nie odpowiedzialna ta sama osoba, która tworzyła muzykę do większości dzieł Shinkaia. Jeśli chodzi o opening - w pierwszym odcinku jest to w 100% instrumentalny utwór, który jednak swoją klasą przebija większość wokalnych kawałków w obecnych anime. Co do endingów - ten z pierwszego odcinka był niezły, ale nic specjalnego, za to drugi jest naprawdę świetny, zarówno pod względem grafiki jak i muzyki. Ogólnie u mnie seria za muzykę dostanie od 8/10 do 9/10.
Grafika - pierwszy odcinek wyglądał FENOMENALNIE, scena nad morzem wygląda genialnie, rewelacyjne tła i cieniowanie powodują, że takie tytuły jak Clannad i Shakugan no Shana na tle ef - a tale of memories wypadają po prostu słabo. Ba, nawet tła w kultowym już pod względem grafiki Air nie wypadają tak świetnie w porównaniu do tego tytułu. Dodatkowo różne nietypowe ujęcia powodują, że seria wygląda naprawdę niezwykle. Niestety w drugim odcinku widać jeden niewielki problem - a mianowicie można odnieść wrażenie, że ambicje autorów były po prostu za duże jak na budżet jakim dysponowali, w rezultacie czego niektóre sceny potrafią wyglądać nieco sztucznie, ze względu na niewielkie obcięcia w animacji i chwilami średnią CG. Ostatecznie dam 9/10 co najmniej, czy 10/10 to się zobaczy (jeszcze żadna seria TV u mnie nie dostała 10/10).
Fabuła - w sumie to ciężka sprawa, niewątpliwie bardzo ciekawym zabiegiem jest zrobienie w sumie dwóch głównych historii które póki co są opowiadane oddzielnie i trudno powiedzieć, aby któraś z nich była ważniejsza. Najważniejszy w tej serii jest jednak klimat, którym jestem naprawdę zachwycony. Co do postaci - jedne są świetne, drugie mniej mi przypadły do gustu. Z ciekawych postaci wyróżnia się przede wszystkim Miyamura Miyako - naprawdę się w niej niemal zakochałem, zdecydowanie jest to jedna z najfajniejszych dziewczyn w historii m&a. Z postaci, które mniej mi przypadły do gustu - początkowo średnio przepadałem za Chihiro Shindou, ale w drugim odcinku nabrałem do niej sympatii. Moja ostateczna ocena może się wahać od 8/10 do 10/10.
Ogólnie rzecz biorąc uważam, że jest to jedna z najlepszych (jak nie najlepsza) obecnie emitowanych serii. Nie każdemu przypadnie do gustu, ale przynajmniej spróbować wypada. Ostatecznie ocena będzie się wahać od 8+/10 do 9+/10.
zergadis0 - 17.10.2007 22:15