Odp: Ktoś wstał lewą nogą
Ja tam nie czerpię radości z oglądania tandety - a nie czarujmy się, SG jest tandetny. Chyba najbliżej mu klimatem do
The Skull Man. Niestety wypada przy produkcji Bones strasznie blado.
W SG jest sporo fajnych motywów i pomysłów - nie przeczę - ale zostały one karygodnie zmarnowane. Oglądnąłem z 10 odcinków, tylko gdzieś od 4 była to dla mnie męczarnia.
Bastete - 10.11.2007 9:32