Wreszcie to, czym powinien być pierwszy sezon
Po obejrzeniu pierwszej serii uznałem że jest ona niezła, ale do czołówki jej sporo brakuje. Narzekałem zarówno na fabułę, grafikę jak i muzykę. Żaden z tych elementów słaby nie był, ale też żaden się jakoś specjalnie nie wyróżniał z tłumu. Dopiero w drugiej serii każdy z tych elementów podskoczył do ponadprzeciętnego poziomu.
Grafika - tutaj zmieniło się stosunkowo niewiele, ale widać poprawę jakości animacji i brak takich pomyłek jaką była cienka animacja golema w pierwszym sezonie (zresztą w ogóle golema tutaj nie ma). Również
scena walki Saitou z 7-milionową armią w ostatnim odcinku robi piorunujące wrażenie ![[/ukryj]](images/backspoiler.gif)
. 8/10.
Muzyka - na BGMy nie zwracałem z reguły zbytnio uwagi, ale były też bardzo porządne utwory które bardzo mi przypadły do gustu. Jednak podstawową zaletą w porównaniu do pierwszej serii są lepszy opening i ending (opening pierwszej serii był tylko niezły, a drugiej jest naprawdę świetny, ending pierwszej serii prawie w ogóle do mnie nie trafiał, a ending drugiej serii jest naprawdę dobry). 8/10.
Fabuła - w pierwszej serii było kilka bardzo średnich odcinków, całe szczęście nadrabiała to większością bardzo dobrych odcinków, a tutaj poziom IMO nigdy nie spada poniżej poziomu dobrego, a kilka odcinków było naprawdę rewelacyjnych. Zdecydowanie większy nacisk położono na relacje między Luise i Saitou co moim zdaniem jest strzałem w dziesiątkę. Również dużo lepiej zrównoważono elementy poważne z komediowymi, natomiast jeśli chodzi o wady - nie zauważyłem jakichkolwiek. 8+/10 (bo widziałem jednak kilka serii jeszcze lepszych).
Ogólnie rzecz biorąc daję 8+ i oczekuję z niecierpliwością na trzeci sezon (a niech no spróbują go nie zrobić...).
zergadis0 - 1.10.2007 17:00