BanneryWebmasterFAQRedakcja
Anime i kino azjatyckieAnimeZajawkiKino azjatyckieSłowniczek pojęćLinkownia
GaleriaForumCzat

Menu

Wyszukiwanie

Strefa poszukiwań
Poszukiwana fraza

Przyjaciele

Tanuki
Aleja Komiksu
Perfect Anime
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Banzai!

Devil May Cry

Nagłówki komentarzy

Skomentuj recenzję autorów:  Grabiarz
Napisz komentarz do anime
Dageki

Komentarze

Porażka na całej linii...
Trudno jest mi doszukać się innych pozytywów od oprawy A/V tego anime... A to pewnie ze względu na to, że takowych nie ma albo są skrzętnie ukryte (w co śmiem wątpić). Fabuła jest schematyczna i przewidywalna do bólu. Ktoś może powiedzieć, iż od takiego anime nie powinno się oczekiwać głębokiej, zaskakującej, pasjonującej fabuły tylko szybkiej akcji i szeroko pojętej "rozwałki", ale nawet ten element jest niedopracowany w tym anime! Walki są bardzo krótkie, mało widowiskowe (trudno w to uwierzyć) i również są łatwe do przewidzenia (Dante rozwali wszystkich jednym palcem). Tyle z mojej strony.pzdr.
Dejwid - 13.08.2007 17:04
Odp: Porażka na całej linii...
ja myślę, że anime ma dobre OP, ale to chyba wszystko. dla ludzi, którzy choć kiedykolwiek grali w DMC i sięgneli po anime, z pewnością się zawiodą "na całej linii". jednak może poczekajmy na opinię kogoś, kto jednak nie grał w DMC?
h43m - 13.08.2007 21:59
Słabe anime, słaba recenzja
Oto jestem, gracz, który nie grał w DMC i nie zagra gdyż nie interesują go tego typu gry.

Anime jest bardzo słabe i wieje w nim nudą. Wątki fabularne poszczególnych misji są mało ciekawe, a walki z demonami wręcz beznadziejne (pojawia się demon, wyskok Dantego na kilometr w powietrze, jedno sieknięcie mieczem ewentualnie kilka kul i po sprawie), napisze więcej, takich głupich i nieprzemyślanych aranżacji walk dawno nie oglądałem. Podobno gra ma rzesze zwolenników, liczyłem więc, że anime będzie stało jednak na jeśli nie wysokim poziomie to chociaż nieco wyżej ponad przeciętnym; ogólnie rzecz ujmując jest to rozczarowanie. Jedyne co trzyma poziom to wizualizacja postaci i świata je otaczającego. Co do udźwiękowienia to nie zwróciłem w ogóle na nie uwagi, co również nie za dobrze o nim świadczy; próbując sobie przypomnieć jakikolwiek motyw muzyczny i nic nie przychodzi mi do głowy. Porażka.
Dla fanów DMC to chyba również się zbytnio nie nadaje, no chyba, że lubią marnować swój czas. Autor piszący "Wstęp do fabuły / pierwsze wrażenia" chyba oglądał zupełnie inne anime (proszę nie odbierać tego jako atak na autora tylko krytykę recenzji):

"Za to świetnie prezentuje się animacja - jest mrocznie i ponuro" Zadam proste pytanie: w którym miejscu? Bo ja za nic nie mogłem się czegoś takiego tutaj doszukać. Więcej mroku, ponurego nastroju ma taki "Shigurui" (anime o samurajach) niż DMC opowiadający niby o walce z siłami ciemności.

"nawet za dnia barwy wydają się być jakby przygaszone, złowrogie i niepokojące." to samo pytanie co powyżej.

"szczególne wrażenie robią przedstawiane tu wszelkiej maści potwory - poruszają się dynamicznie i wyglądają naprawdę niepokojąco." Nieźle się uśmiałem czytając coś takiego, potwory są równie przeciętne jak i samo anime, zarówno jeśli chodzi o ich wygląd jak i animację podczas potyczki, o ile można tu mówić o jakiejkolwiek walce.

"Ciekawe, czym zaskoczą nas twórcy w następnych odcinkach..." już spieszę z odpowiedzią: "Niczym", chyba, że po ósmym epizodzie (na nim ostatnio skończyłem) seria zrobi zwrot o 180 stopni i zaprezentuje naprawdę coś interesującego.

"Jeśli do tego wszystkiego dodamy świetny montaż" żeby montaż był świetny trzeba mieć co montować.

Może i bohater jest nietuzinkowy, a sam pomysł zaczerpnięty z gry ma potencjał ale nie w tym wydaniu. I to porównanie do "Blood: The Last Vampire", daruję sobie napisanie co o tym myślę.

P.S. nie powinno być czasem: "Większość graczy dobrze zna Dantego" zamiast "Większość graczy dobrze zna Dante" ?
Dante - 15.08.2007 4:20
Odp: Słabe anime, słaba recenzja
Ludzie to nie jest RECENZJA! To zajawka na podstawie zaledwie pierwszego odcinka!
Dark Rael - 15.08.2007 9:59
Odp: Słabe anime, słaba recenzja
Jest to recenzja pierwszego odcinka. Mój komentarz tego też dotyczy plus spostrzeżenia z pozostałych epizodów. Już w pierwszym widać, że to o czym pisze autor nie mam miejsca.
Dante - 15.08.2007 13:27
Odp: Słabe anime, słaba recenzja
No miejsce ma, ale po prostu widzimy to nieco inaczej. Ale wygląda na to, że przesadziłem z pochwałami - jak już pisałem teraz moje odczucia są znacznie chłodniejsze. To wszystko chyba przez to, że spodziewałem się słabszej produkcji, a dostałem coś zrobionego jednak w miarę solidnie. Przypominam, że to "Pierwsze Wrażenie", czyli osąd zaraz po obejrzeniu, a ten był całkiem pozytywny. Teraz byłoby nieco inaczej, z większą ostrożnością. Na przyszły raz zapamiętam, żeby odczekać 2-3 dni, tudzież obejrzeć raz jeszcze przed napisaniem zajawki. Pozdrawiam :smile:
Manni - 16.08.2007 0:57
Odp: Słabe anime, słaba recenzja
Oberwało mi się ;).

"(mrocznie i ponuro) Zadam proste pytanie: w którym miejscu? Bo ja za nic nie mogłem się czegoś takiego tutaj doszukać. Więcej mroku, ponurego nastroju ma taki "Shigurui" (anime o samurajach) niż DMC opowiadający niby o walce z siłami ciemności."

Już od samego początku: odcinek zaczyna się w barze, światla są przyciemnione, miejsce wygląda jak typowa speluna, mało pogodne klimaty. Później trafiamy do pociągu, słońce świeci przez okno, a mimo to bohaterowie wydają się być cały czas w mroku. Następnie opera, z jednym tylko źródłem światła, całe tło jest wyraźnie przygaszone. Jak dla mnie tylko jedna scena dzieje się w pełnej jasności - gdy Dante jedzie samochodem. Cała reszta to ciemne barwy, cienie, itd. Jestem pewien, że są tytuły gdzie te elementy są znacznie ciekawiej przedstawione, fakt faktem jednak tu nie wypada to źle ;).

""szczególne wrażenie robią przedstawiane tu wszelkiej maści potwory - poruszają się dynamicznie i wyglądają naprawdę niepokojąco." Nieźle się uśmiałem czytając coś takiego, potwory są równie przeciętne jak i samo anime, zarówno jeśli chodzi o ich wygląd jak i animację podczas potyczki, o ile można tu mówić o jakiejkolwiek walce."

A myślę, że następne zdanie mnie tłumaczy - napisałem "Co prawda nasuwają skojarzenia z innymi tego typu produkcjami, ale i tak prezentują się naprawdę dobrze." Myśl jest chyba jasna: potwory są zrobione dobrze, choć bez rewelacji. A że przeciętne? Potwory nigdy nie są przeciętne. Dlatego są potworami :smile:.

"Ciekawe, czym zaskoczą nas twórcy w następnych odcinkach..." już spieszę z odpowiedzią: "Niczym", chyba, że po ósmym epizodzie (na nim ostatnio skończyłem) seria zrobi zwrot o 180 stopni i zaprezentuje naprawdę coś interesującego.

Ok, dzięki ;).

"Jeśli do tego wszystkiego dodamy świetny montaż" żeby montaż był świetny trzeba mieć co montować.

Hm, akurat walki i ich montaż nie drażniły mnie tak jak ciebie, ale to chyba przez to, że nie jestem zbyt wielkim znawcą serii z pojedynkami i najeżonymi walkami - wolę spokojniejsze, a bardziej skomplikowane fabularnie rzeczy i tylko od czasu do czasu zapuszczam typowe akcyjniaki.

"Może i bohater jest nietuzinkowy, a sam pomysł zaczerpnięty z gry ma potencjał ale nie w tym wydaniu. I to porównanie do "Blood: The Last Vampire", daruję sobie napisanie co o tym myślę."

Chętnie się dowiem co, bo jestem co do tego porównania 100% pewny. Tam też mieliśmy fabułę zepchniętą na drugi plan względem akcji. To, że tam walki były lepsze nie ma NIC do rzeczy. Nie mówię "Blood jest taki sam jak DMC", tylko: "schemat akcja nad fabułę, podobny klimat i dynamika w DMC przypominają mi Blood. Jednak potencjał DMC polega na tym, że miałem nadzieję na fabułę lepszą niż w "Blood". Jak czytam, nie ma szans. A szkoda, bo pierwszy odcinek naprawdę nie był taki zły moim zdaniem. Choć z perspektywy czasu 7,5 to zdecydowanie za dużo - choćby przez fakt, że od czasu jaki minął od recenzji nie ruszyłem drugiego odcinka.

"P.S. nie powinno być czasem: "Większość graczy dobrze zna Dantego" zamiast "Większość graczy dobrze zna Dante" ?"

Jest dobrze, z tego co się orientuję ;).

"Słabe anime, słaba recenzja"

A teraz wybacz, idę do kąta się wypłakać ;).
Manni - 16.08.2007 0:51
Odp: Słabe anime, słaba recenzja
Nie chce z miejsca nikogo obrażać, ale nie wiem konkretnie czego oczekujecie od tego anime xD... a już wypowiedz typu gracze zawiodą sie po całej linii też mnie załamuje... Jestem fanem gry od pierwszej czesci i zakladam ze kazdy kto sie wyzej podal za fana naciagnal sobie zyciorys xD, moge sie zalozyc ze gora graliscie w jedna czesc DMC (3 na PC) i jeszcze raz nie wiem czego tak naprawde oczekujecie od tego anime? Zrobione zostalo ono tylko z powodu czysto komercyjnego, zeby przypomniec i zachecic graczy do odgrzebania gry i przypomnienia sobie o niej. A sam w sobie ten tytul tez nie jest zly, moze nie jest to jakies wydumane psychodeliczne+mroczne anime, ale trzyma klimat gry pod wzgledem kompozycji. Fakt nie udalo sie tego zrobic tak jak np. pierwsza tego rodzaju zagrywka(czyt. Animatrix jako zajawka dla fanow Matrixa) <- sory za to troche od tematu odbiega xD... Ogolnie ja zadnych zarzutow do tego tytulu nie mam, moze nie bede spal z pelna bania z powodu niezrozumienia watkow i kombinowal jak wszystko poukladac zebym zrozumial xD ale czasu spedzonego na ogladaniu nie zaliczego do straconego... :bgrin:

Pozdro i mam nadzieje ze nikogo nie urazilem, poprostu powialo mi negatywami w tych komentarzach :bgrin:
noname
noname - 14.12.2007 23:43
SUPER ANIME
Dla mnie anime super, kwintensecja wszystkiego co dobre w anime, akcje, świetny bohater, fabuła, nutka humoru to jest anime godne polecenia.

co do recencji nie macie czego się czepiać sami napiszcie coś. :zabije:
RAlven - 16.04.2008 3:55
Odp: SUPER ANIME
Wybacz facet, ale czy ty wiesz co to jest krytyka? Więc nie wywalaj mi z tekstem typu "sami coś napiszcie".
Sado - 16.04.2008 15:31
Odp: SUPER ANIME
Straszna prawda jest taka, że to anime jest po prostu słabe, denne, nieprzemyślane, nudne, odpychające i niezwykle głupie. Grałem we wszystkie części DMC i jestem fanem tej gry. Z mojej perspektywy... szmira totalna. Postać Dantego została okaleczona na wszystkie możliwe sposoby. Bzura, nie tykać kijem przez szmatę, nawet jak by wam dopłacali.

Obiektywnie - dla DMC wg. mnie ocena 5/10. Nie więcej.
Subiektywnie - 3.6/10. Bo jednak oprawa AV daje radę.

A recka niestety - słabiutka. Ale na pocieszenie dodam, że czytywałem gorsze. Dużo gorsze.

Pozdrawia.
Szuki - 5.05.2008 19:47
Odp: SUPER ANIME
O tak, liczyłem na szybką reakcję miłośników gry.

Tak się składa, że anime podoba się raczej osobom, które gry nie znają i może stanowić zachętę do jej poznania. Nie odwrotnie :polzart:
Skoro Twoja ocena aż tak bardzo różni się od mojej, a to anime postrzegasz jako wybitnie nieudaną ekranizację lubianej przez Ciebie gry, zapraszam do napisania recenzji alternatywnej, niekoniecznie u nas, na innych stronach recenzenci też aż tak nie jadą po tym tytule.

Co do recki, lubię konstuktywną krytykę, wiesz?
Grabiarz - 5.05.2008 21:23
Odp: SUPER ANIME
Tak się składa, że do DMC usiadłam nie znając gier, za to mając wielką ochotę na walki, krew, mroczny klimat i potwory.
I chwała Bogu, że równolegle oglądałam inne serie, bo zniszczyłabym laptopa z frustracji.
To zła seria, nawet bardzo zła. Odcinki sztampowe, nudne, bez jakichkolwiek niespodziewanych zwrotów akcji. Odcinek w więzieniu zaliczam do najgorszych z wszystkich anime jakie widziałam. Postaci sztampowe i nudne, żadnych ciekawych cech charakteru, ani odrobiny finezji czy charyzmy. Postacie kobiece są narysowane po prostu brzydko (żeby kobieta miała uda szersze od korpusu?!?). Nie znalazłam ani jednego zabawnego dowcipu [ukryj] [/ukryj] , ani jednej dobrej walki.
Walki, no właśnie. Zapomnijcie o finezji Afro Samuraia, czy Tokko, tu mamy błysk, świst i trup. Zero choreogafii, zero dynamiki, napięcia, nic. Bloki? Pchnięcia? Normalna wymiana ciosów? Nic z tych rzeczy - błysk, świst i trup. W każdym odcinku. Czary goryczy dopełniła końcówka. [ukryj] [/ukryj]
Muzyka była taka sobie - ani wybitna, ani zła. Przeciętna.

Mogłabym się pastwić długo nad innymi elementami, rozpisywać wtórne elementy scenariusza. Powiedzieć co myślę o sterylnych tłach, statycznych ujęciach zbiorowych, braku charakterów u postaci drugoplanowych, brzydkiej animacji ruchu, złych seiyu i kilku innych elementach które mnie wkurzyły, ale po co? Wystarczy że napiszę tak:
jeżeli anime DMC miało zachęcić do gier, to u mnie wywołało efekt przeciwny - nie mam zamiaru w nie grać, choć uwielbiam białowłosych bizonów z wielkimi mieczami.
Nie polecam nikomu.
3/10
Pazuzu - 5.05.2008 23:52
Odp: SUPER ANIME
Alternatywna recka już się pisze, więc bez obaw, też będziesz mógł się nade mną poznęcać :polzart:

Co do konstruktywnej krytyki - (na chwilę siadłem do kompa bo się na autobus spieszyłem, więc...) odrobinę zbyt powierzchownie(chodź faktycznie, nie ma zbytnio o czym pisać...), mało konkretów, bez należytego "błysku" (marzy mi się solidna recka z porównaniem gry i anime, niestety cierpię na "przewlekłą niepisaniowość" i jest co najmniej ciężko). Po prostu solidne rzemiosło, nic poza tym.

Recenzja jest raczej zachęcająca (samo anime, niestety nie...). Co przede wszystkim mi nie zagrało to to, że recenzent zabrał się za anime, nie znając gry. Na własnej skórze przekonałem się o tym, że aby recenzować adaptację np. znanej i lubianej przez masę ludzi książki, trzeba najpierw się w nią wgryźć, zagłębić się w temacie i mieć pojęcie o tym, co się pisze (bo inaczej fanboje cię zniszczą). Nie znaczy to oczywiście, że "niefan" nie może napisać recenzji i zaprezentować swojego zdania. Sęk w tym, że taka opinia jest mniej treściwa i może wprowadzić w błąd. O to mi chodzi.

Znowu Pozdrawia.
Szuki - 6.05.2008 2:06
Odp: SUPER ANIME
Witam,

Bardzo długo czekałem aż tytuł ten zostanie zrecenzowany na azunime, gdyż dziwiła mnie zaskakująco wysoka jego ocena na stronach tanuki.. No i wchodzę, patrzę i oczom nie wierzę :smile: 7.0 przy tak surowych kryteriach jakie są tutaj stawiane. Trochę się zawiodłem.

Popieram wszystkich którym się to anime nie podoba w 100%, a tym którzy twierdzą że jest SUPER się bardzo dziwię. I nie dlatego że nie jestem tolerancyjny (o gustach podobno się nie dyskutuje). Dziwi mnie tylko fakt jak to się w ogóle może podobać. Obejrzałem 5 odcinków, pierwszy z ciekawości (w końcu to DEVIL MAY CRY Panie i Panowie, ten tytuł) dalej było już coraz gorzej. Fabuły to nie ma żadnej, animacje i muzyka.. No cóż może złe nie są ale po co komu super obraz jak całość nie ma klimatu/fabuły/elementu zaskoczenia, wszystkie epki które oglądałem polegały na jednym schemacie. Dużo krwi, zabij potwora, pokaż scenę w barze, koniec epka. A muzyki mogę sobie posłuchać niekoniecznie jednocześnie oglądając anime z którego ona jest.
Szczerze nie polecam, każdemu kolejnemu odcinkowi dawałem szansę, ale gdy zobaczyłem że przy piątej odsłonie nic się nie zmienia uznałem oglądanie tej serii za stratę czasu. Moja ocena 2/10 ze znaczkiem "Tytuł zobowiązuje, zmarnowany potencjał"

Pozdrawiam :smile:
EbonH4wK - 8.05.2008 18:19
Buuuuu
Szkoda. Kiedy dowiedziałem się że będzie anime DMC spodziewałem się gry w wersji animowanej, bo ta miała całkiem fajną fabułę choć walki grały w niej były najważniejsze. Niestety się mocno przejechałem, chcą tylko wyciągnąć kasę od maniaków gier. Wygląda nie najgorzej ale to za mało, z tego można było zrobić naprawdę porządne anime z porządną historią. Szkoda...
Saygram - 5.05.2008 21:35
Dziwaczne bzdury
Bzdurą jest to, co ktoś napisał ==> że anime powstało po to, aby ludzie przypomnieli sobie o grze, niby wyciągnęli ją z pudła na śmieci. Akurat na tym by twórcom gry nie zależało, bo kasy by z tego nie mieli. Poza tym ta gra się doskonale sprzedawała tam gdzie powstała, nie było więc takiej potrzeby. Jest wręcz odwrotnie - to anime żeruje na grze i to twórcy anime chcieli na nim zarobić. Nie powiem, temat Dantego nadawał się na zrobienie porządnego anime w stlyu Claymore.

Niestety, DMC w wersji animowanej okazuje się być jedynie bez zarzutu w kwestiach technicznych, zarówno wizualnych jak i muzycznych. Ostre brzdąkanie na gitarze pasuje do klimatu, który zgodzę się z autorem recenzji, jest wystarczająco mroczny jak na ten tytuł. Przecież gra nie była tak przygniatająco straszna jak jakiś Silent Hill, momentami była wręcz kiczowata i przecież o to chodziło.

Dziwią mnie tez zarzuty odnośnie fabuły. W grze nie była ona wcale lepsza, grałem w nią tylko trochę na PS2 i nie miałem pojęcia w ogóle dlaczego ja walczę z tymi demonami. Wiedziałem tylko, że walczę. To anime miało tylko rozrywki dostarczać, a cała akcja miała się kręcić wokół Dantego, co myślę się udało.

Dlatego uwazam opinię recenzenta za uzasadnioną, ale fakt, że recenzja powstała na podstawie jednego tylko odcinka (pojawiły się takie głosy) mnie przeraża.

Pozdrawiam
keeveek - 9.05.2008 7:43
Odp: Dziwaczne bzdury
keeveek napisał(a): Dlatego uwazam opinię recenzenta za uzasadnioną, ale fakt, że recenzja powstała na podstawie jednego tylko odcinka (pojawiły się takie głosy) mnie przeraża.
Zdementuje w imieniu redakcji. ZAJAWKA powstała w oparciu o jeden odcinek,a ktoś zupełnie nieopatrznie nazwał ją recenzją. Obecnie na stronie widnieje RECENZJA, oparta na całości!

Pozdrawiam
Daldow - 9.05.2008 9:38
Odp: Dziwaczne bzdury
Całe szczęście, bo przez chwilę miałem wrażenie, że macie już taki problem ze składem, że wrzucacie wszystko co się da jako recenzje...
keeveek - 9.05.2008 14:44
Zapraszamy do rejestracji i logowania
(C) 2004-2008 Azunime.net  •  Wszelkie prawa zastrzeżone
Teksty zamieszczone w serwisie należą do ich autorów i są chronione prawem autorskim. Wykorzystywanie ich, w całości lub we fragmentach, bez zgody właścicieli jest zabronione, o ile regulacje w FAQ nie stanowią inaczej.
Zarejestruj