Porażka na całej linii...
Trudno jest mi doszukać się innych pozytywów od oprawy A/V tego anime... A to pewnie ze względu na to, że takowych nie ma albo są skrzętnie ukryte (w co śmiem wątpić). Fabuła jest schematyczna i przewidywalna do bólu. Ktoś może powiedzieć, iż od takiego anime nie powinno się oczekiwać głębokiej, zaskakującej, pasjonującej fabuły tylko szybkiej akcji i szeroko pojętej "rozwałki", ale nawet ten element jest niedopracowany w tym anime! Walki są bardzo krótkie, mało widowiskowe (trudno w to uwierzyć) i również są łatwe do przewidzenia (Dante rozwali wszystkich jednym palcem). Tyle z mojej strony.pzdr.
Dejwid - 13.08.2007 17:04