Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
Okaeri
 
 

Reklama

 
 

Komentowany artykuł

Pierwsze wrażenia podczas oglądania tego anime sugerowały, że będzie to skomercjalizowana wersja „Maria-sama ga miteru”. Mimo wielu podobieństw, również do innych anime, „Strawberry Panic” okazało się serialem na tyle miłym, że niekoniecznie należy go od razu przekreślać. Tytuł ten przeznaczony jest dla szerszej widowni, liczącej na szybsze tempo, humor i delikatny fanserwis. Co jednak ciekawsze, nie przynosi to za sobą wielkiego uproszczenia treści – nie zuboża relacji między bohaterkami ani nie powoduje większego spłycenia ich osobowości. Dlatego zanim potencjalny widz wrzuci ten serial do szufladki nazwanej nieudane kopie, niech zapozna się z poniższym tekstem.

Na obszernym wzgórzu zwanym Astrea mieści się kompleks trzech prywatnych katolickich szkół średnich dla dziewcząt. Każda placówka ma oddzielny regulamin, inne mundurki szkolne, własną radę uczniowską oraz odrobinę inny profil. Najstarszą ze szkół jest St. Miator, utrzymujący stare tradycje, mający najostrzejszy regulamin i mundurki w stylu tradycyjnym dla dawnych szkół tego typu. St. Spica jest szkołą, która kładzie nacisk na wychowanie uczennic na kobiety silne i niezależne. Obowiązują tu białe, nowoczesne mundurki szkolne. Szkoła propaguje uprawianie sportu – znajduje się tu kompleks zabudowań umożliwiający dziewczętom naukę jazdy konnej. Szkoła ta znana jest również ze znakomitego chóru dziewczęcego. Najluźniejsza atmosfera panuje w St. Lulim, która pozwala swym uczennicom na dużą swobodę. Jest to szkoła najbardziej zbliżona do dzisiejszych publicznych szkół japońskich. Tutejsze dziewczyny mogą zakładać różne dziwne kluby, charakteryzuje je także bezkonfliktowość, co odróżnia St. Lulim od szkół wyżej wymienionych, ostro ze sobą rywalizujących.

Na wzgórzu znajduje się również biblioteka, cieplarnia, sporych rozmiarów kościół i rzecz jasna internat. Każde skrzydło tego truskawkowego internatu zajmują uczennice jednej ze szkół. Dziewczęta mieszkają w dwuosobowych pokojach. Zasady nie pozwalają na to, aby pokój dzieliły dziewczyny uczęszczające do różnych klas, mówią także o tym, że raz dobrane uczennice mieszkają razem do końca nauki w szkole.

Główną bohaterką serialu jest Nagisa Aoi, która została przeniesiona do kompleksu szkolnego na wzgórzu w czwartym roku nauki (wg naszego systemu będzie to pierwsza klasa liceum). Dziewczyna jest zwykle wesoła, swobodna i otwarta. Lubi zdobywać nowych przyjaciół i przepada za słodyczami. W pierwszym dniu w nowej szkole gubi drogę na rozległym wzgórzu i trafia na starszą, niezbyt przyjazną uczennicę o nie zdradzającym uczuć spojrzeniu. W obecności dziewczyny Nagisa zamiera, przytłoczona jej urodą. Nieznajoma z kolei ni stąd ni zowąd podchodzi do naszej bohaterki i całuje ją w czoło...

Nagisa budzi się w szkolnym gabinecie lekarskim, pytając w myślach, czy to był tylko sen. Poznaje tu Tamao Suzumi – inną uczennicę, z którą od teraz będzie dzielić pokój. Dziewczyna jest bardzo rada, że znalazła współlokatorkę i od razu zostają przyjaciółkami. Tamao jest miła i pomocna, wie o szkole bardzo wiele i darzona jest szacunkiem wśród innych uczennic. Oprowadza Nagisę po terenie szkoły, przedstawia ją innym. Wszyscy od razu ulegają urokowi głównej bohaterki, która szybko zdobywa nowe przyjaciółki.
Nagisa, zachwycona nową szkołą i nowymi koleżankami, w głębi duszy zastanawia się, kim była owa tajemnicza dama, którą spotkała wcześniej. Odkrywa, że jest nią Shizuma Hanazono, pełniąca obowiązki Etoile kompleksu szkolnego na wzgórzu Astrea. Etoile to osobistość ogólnie poważana przez wszystkich uczniów. Reprezentuje wszystkie trzy szkoły, koordynuje ich wspólne przedsięwzięcia i jest mediatorem w sporach między nimi. Do jej obowiązków należy uczestnictwo w ważniejszych wydarzeniach z życia szkół, ma też własną cieplarnię, gdzie hoduje kwiaty wykorzystywane podczas wszelkich ceremonii szkolnych. Shizuma nie wydaje się jednak być idealną Etoile – opuszcza ważne spotkania rady uczniowskiej, omija znaczące uroczystości, jest mało przyjazna i nie świeci przykładem, flirtując z wieloma młodszymi uczennicami. Dziewczyna skrywa jednak pewną bolesną tajemnicę, która zmieniła jej życie i z którą wciąż nie może sobie poradzić. Nagisa, która nie wygląda na osobę sprytną i silną psychicznie, może się jednak okazać kimś, kto swym postępowaniem mógłby pozytywnie wpłynąć na posępną acz piękną Etoile, która przed rzeczywistością chroni się w szklanych ścianach prywatnego ogrodu wspomnień...

„Strawberry Panic” jest historią stworzoną i pisaną przez Sakurako Kimino, która miała dosyć ciekawą genezę powstania. Czasopismo „Dengeki G’s Magazine”, zajmujące się opowieściami o tematyce bishōjo, zamieszcza serie opowiadań, które tworzone są z pewnym udziałem czytelników. Decydują oni np. o tym, które z zaprezentowanych postaci znajdą się w opowiadaniach. Podobny pomysł pismo wykorzystało we wcześniejszej serii opowiadań tej samej autorki pod tytułem „Sister Princess”. Tym razem czytelnikom zaprezentowano postacie i postawiono ich w roli starszych braci trzech sióstr – Nagisy, Hikari i Kizuny, z których każdą umieszczono w innej szkole, gdzie pełnić miała rolę protagonistki. Uczestnicy zabawy mieli wybrać pary dla tych trzech postaci, mogli także zdecydować, jak historia się zacznie i jak będzie przebiegać w najbliższych miesiącach. W ten sposób powstały opowiadania, a na ich podstawie nowele, manga, gra oraz opisywane anime.

Patrząc na zasady tej zabawy można zrozumieć, dlaczego serial ten jest tak komercyjny – trafić miał w gusta ogółu i ogół zdecydował demokratycznie, co chce w nim zobaczyć. Dziwi natomiast brak trzeciego wątku głównego, którego należałoby się spodziewać według zasad. O ile jednak Nagisa i Hikari otrzymały własny obszerny wątek, o tyle Kizuna została zdegradowana do roli komicznej i nieuważny widz na koniec może nawet nie kojarzyć jej postaci. Oba wątki na pewno nie są niczym specjalnym, czasami zdarzają się nawet momenty żenująco sztampowe, ale ogólnie widać tu pewien poziom, który nie pozwala uznać wątków tych za typową romantyczną szmirę haremową. Te historyjki potrafią zainteresować, a odpowiednia doza dramatyzmu pod koniec pozwala przeżywać rozterki bohaterek razem z nimi. Nie obejdzie się jednak bez łzawej historyjki, wyraźnie nastawionej na granie na uczuciach widza, ale powiedzmy sobie szczerze – bez tego raczej nie mogło się obejść i należy się cieszyć, że jest to krótki fragment serialu.

Jest tu trochę humoru na średnim poziomie (nie jest jednak głupkowaty), ale w ilościach do przyjęcia. W serialu sporo się dzieje. Będziemy świadkami wielu zdarzeń epizodycznych. Jest sporo wydarzeń szkolnych, na które co prawda składają się typowe dla szkolnych komedii odcinki tematyczne, ale jest to mimo wszystko zrobione trochę inaczej i urozmaica serial do tego stopnia, że trudno się przy nim nudzić – o ile lubi się te klimaty.

Postacie w opisywanym serialu są dosyć różnorodne. Wiele z nich jest wybitnie sztampowych, np. Chiyo Tsukidate – typowa dziecinna niezdara, którą twórcy lubią ubierać w fartuszek sprzątaczki, czy niewinna do bólu Hikari, czy w końcu Amane Ōtori, będącą żywym i niemal dosłownym przykładem księcia na białym koniu. Są też jednak postacie odrobinę ciekawsze, np. Shizuma, Miyuki, czy Shiōn, ale i one raczej nie wymykają się schematom. Nie wszystkie zachowują się do końca konsekwentnie, np. Shizuma początkowo odgrywa rolę „playboya”, który flirtuje z kilkoma dziewczynami na raz, a potem nagle okazuje się, że jest bardzo nieszczęśliwa. Oczywiście wtedy zaczyna się zachowywać zgodnie ze swym portretem psychologicznym. Tak naprawdę ma to jednak znikome znaczenie dla odbioru tego serialu. Spora liczba postaci łatwo przekonuje nas do siebie. Każdy widz znajdzie kogoś, komu mógłby kibicować, do kogo przywiąże się i niechętnie będzie chciał z nim rozstać. Ale trzeba też obiektywnie przyznać, że żadna postać w „Strawberry Panic” nie powali nas swoim wnętrzem, a więc nie należy się po tym anime spodziewać niczego wyjątkowego. Nie taki zresztą był cel twórców.

Z punktu widzenia gatunkowego, „Strawberry Panic” to yuri dla panów trochę bardziej odważne niż „Maria-sama ga miteru”, gdzie sugerowano lub pokazywano co najwyżej pocałunki. Tutaj nie mamy wątpliwości, że dziewczyny, choć robią to rzadko, posuwają się znacznie dalej. Oczywiście jak na serial telewizyjny przystało, nie będziemy świadkami żadnych scen erotycznych. Znajdziemy tu delikatny fanserwis, ale proszę sobie nie wyobrażać zaraz dużych zbliżeń damskiej bielizny od spodu czy odważnych scen pod prysznicem. Golizny jest tylko trochę, a fanserwis ogólnie objawia się tu w sposób nie rażący tych, którzy go nie znoszą.

Na uwagę zasługuje wykonanie graficzne serialu. Wszystko prezentuje się nieźle, twórcy nie żałują dopracowanych podkładów graficznych, kolorystyka nie jest przesłodzona, a projekt postaci miły, aczkolwiek bardzo typowy. Animacja trzyma poziom, a kiedy trzeba, jest odpowiednio dokładna – taniec Nagisy i Tamao w dalszej części serialu przypomina prawdziwy taniec, co w anime nie jest sytuacją częstą. Muzyka jest przystępna i dobrze oddaje klimat, a seiyū dobrano z wyczuciem.

Reasumując, „Strawberry Panic” jest serialem miłym, a choć nie znajdziemy w nim ambitnej opowieści i postaci z ciekawymi osobowościami, to, mimo jego komercyjnego charakteru, można się nim cieszyć. Jest jednak trochę inny niż „Marimite” i niekoniecznie musi się fanom tamtego serialu spodobać. Myślę jednak, że będą to przypadki odosobnione.

 

Napisz komentarz

 
Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Czy Ziemia jest płaska?


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


 
 

Regulamin

 
Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady.
Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
 •
Forum
 •
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn