Bez tematu
przepraszam uprzejmie za cd monologu, ale nie poirytowalo was przedstawienie misato? w anime jest to postac malo przekonujaca, i niezbyt konsekwentnie "prowadzona" przez serie, raz jest taka a raz taka, bez konkretnego uzasadnienia(bylo nie bylo wczesniej wspomniany rozdzial 39 mangi mial, za przeproszeniem, zdrowo popieprzone przedstawienie jej motywacji, ale do tego czasu jest postacia o wiele bardziej przekonujaca niz w serialu, jej stan emocjonalny wydaje sie w pelni uzasadniony, chociaz generalnie jest postacia calkowicie nienormalna, jestesmy w stanie przyjac do wiadomosci istnienie kogos takiego), rowniez uczucia sa10 do senpai i misato zostaly przedstawione w sposob o wiele bardziej zlozony, blizszy prawdziwym uczuciom, a nie tak uproszczony jak w produkcji Gonzo(bylo nie bylo, w komiksie sa10 dosc dziwnie sie z tymi uczuciami rozprawia, ale na pewno w sposob ciekawszy niz w anime).
za brak ewentualne gadanie od rzeczy przepraszam, sasiad puscil korna na fulla i slychac przez sciane

wisniczanin - 7.03.2008 13:39