Super anime i wnerw
"będziemy mieli typowy happy end znany z amerykańskich i europejskich produkcji w stylu „po czym żyli długo i szczęśliwie”, czy może jednak zatriumfuje japoński fatalizm?"
Rany boskie, a co innego mieli zrobić? Byłby happy end-źle, bo happy end, nie było happy endu-też źle, bo to typowy japoński fatalizm. Litości, twórcy i tak zrobili niezłe zakończenie, wg mnie nic innego nie dałoby się wymyślić, jedynie coś pomiędzy happy endem i bez happy endu. Z mojej strony, ta seryjka zostaje oceniona pozytywnie, brak w niej wielkich słów i głębokich przemyśleń, jest jedynie sucha ocena sytuacji, w jakiej znaleźli się bohaterowie. Co do bohaterów- słowa uznania! Zostali przedstawieni rzeczowo i konkretnie, obyło sie jak wspominałem, bez patosu i głębokich przemyśleń. Byli po prostu ludzmi, co jest wieeelkim plusem tej serii.
Ps. komentarz zacząłem od krytyki, ale widząc takie zdanie, krew mnie zalewa,i mam ochote zapytać Pana recenzenta, co on by zrobił za zakończenie. Więc pytam: jakie zakończenie Panie recenzencie, zostałoby przez pana zaproponowane?
jaro - 25.12.2007 18:49