Ufff...
'Zboczeniec' to po japońsku 'hentai', a nie 'ecchi'. 'Ecchi' to japońskie czytanie anglojęzycznego brzmienia pierwszej litery w słowie 'hentai'. Co się zgadza, to fakt, że hentai'e są pornografią, a ecchi - jeszcze nie.
I proszę mi wierzyć, że istnieją osoby nie mające pojęcia o seksie (w sferze praktycznej, przynajmniej), które skończyły lat 30, nie tylko 25. Choć rzeczywiście są rzadkością i spotkanie się, potem ślub, dwóch takich 'egzemplarzy' jest wydarzeniem na miarę anime

. Którego nie widziałam, nota bene

.
Nakago - 11.03.2007 18:27
Odp.: Ufff...
Ecchi to ‘zboczeniec, lubieżnik, człowiek nieprzyzwoicie zachowujący się’, ‘uprawiać seks’ bądź gatunek mangi i anime; innych znaczeń tego słowa nie znam. ‘Zboczeniec’ w znaczeniu erotomana, osoby raczej niegroźnej.
Hentai z kolei to ‘zboczeniec, perwersja, anormalność’, ale w Japonii to słowo ma bardzo negatywne zabarwienie, odnosi się do osobników niebezpiecznych. Na zachodzie owo słowo ma bardzo niewinne znaczenie – każda osoba choć trochę siedząca w tematyce anime dobrze wie, co to hentai.
Pottero - 14.03.2007 11:55
Pozytywnie
Oglądnąłem całą serie w ciągu jednego dnia, i jestem pozytywnie zaskoczony. Mimo częstego nazywania tej serii czymś a'la hentai, wcale pornografii tam nie ma, jest to po prostu ostrzejsze ecchi. Fabuła jest ok, tylko szkoda, że to anime jest takie krótkie. Mimo to, moge polecić.
