O tak...
Zabrałem się za to anime zupełnie przez przypadek - tak długo byłem nie na czasie, że nowe tytuły przestały mi mówić cokolwiek. Obejrzałem więc pierwszy odcinek serii wybranej na chybił trafił, właśnie ze względu na ciekawy tytuł, i bardzo niewiele brakowało, żebym sobie odpuścił dalszy ciąg - wyglądało po prostu zbyt dziecinnie. Kilka elementów zaintrygowało mnie jednak na tyle, że sięgnąłem po drugi... i wsiąkłem totalnie. Oglądałem to anime w biały dzień, przy otwartym oknie (upał...), przez które dobiegały hałasy z ulicy, a bałem się momentami bardziej niż na jakimkolwiek oglądanym specjalnie "dla klimatu" w nocy horrorze. Absolutne mistrzostwo, IMO.
Zdecydowanie polecam. Kto tego nie obejrzy, ten łysa małpa.
Feroz - 15.06.2007 20:29