rozczarowany
Ogólnie zgadzam się z autorem recenzji z tą różnicą, że ja nie miałem okazji dwukrotnego objerzenia danego filmu i moje pierwsze rozczarowanie pozostało. Po przeczytaniu recenzji, które wysoko oceniają to anime miałem bardzo wysokie oczekiwania. Liczyłem na subtelną, symboliczną, wzruszającą i piękną opowieść o rzeczach, o których zapominamy gdy dorastamy. Początek filmu był idealny: przyjaźń, marzenia, piękna kreska, piękna muzyka... Twórcy skoncentrowali się na opowieści o zwykłych młodych ludziach, o ich marzeniach, przyjaźni, miłości... To był piękny kontrast: globalne nie bezpieczeństwo, narastający konflikt, który stanowi jednak tylko tło dla prostej, spokojnej opowieści.
Niestety moim zdaniem z czasem anime stawało sie coraz gorsze. Akcja skupiła się na polityce i wojnie, co strasznie mnie rozczarowało. Rozumiem, że twórcy prawdopodobnie chcieli przez to pokazać różnice pomiędzy pięknym, światem dziecieńcych marzeń a racionalnym i zimnym światem polityki dorosłych, jednak uważam, że to nie było dobre posunięcie, które rozczarowało nie tylko mnie, ale z pewnością wielu widzów.
Podsumowując swój komentarz uważam, że świetny pomysł i wspaniała realizacja zostały zmarnowane. Nie twierdze jednak, że to jest słaby tytuł. Jest to dobre anime, ale czułem, że mogło być wręcz wybitne.
PoomPoom - 3.09.2006 22:21