Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
 
 

Nagłówki komentarzy

Skomentuj recenzję autorów:  Dark Rael
Napisz komentarz do anime
 
 

Komentarze

Dla wielbicieli akcji...
Get Backers podobało mi się i to bardzo. Zgodzę się tu z recenzentem, że anime jest skierowane do bardzo młodych osób i/lub wielbicieli akcji. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy. Walki, w których rolę główną odgrywają nadnaturalne moce są dla mnie równie interesujące jak zwykłe mordobicie. Jestem prostym człowiekiem i czysta rozrywka dozowana nawet w tak dużej ilości jak w GB nie przyczynia się do zniechęcenia mnie do oglądania podobnych anime. Jako "weteran" anime akcji oceniam je bardzo wysoko (ta seria stoi wyżej w mojej klasyfikacji niż przytoczone przez autora "Hellsing" i "Tenjho Tenge", czy choćby "Gantz"). Przede wszystkim na uwagę zasługują bohaterowie i to nie tylko ci wiodący, ale również czarne charaktery, które bez problemu zdobyły moją sympatię. To główny atut tej serii. Drugim wielkim jej plusem jest klimat, dzięki któremu nawet w nudniejszych momentach byłem wyobraźnią właśnie w świecie wykreowanym przez autora mangi - Aoki Yuuya (nie wiem jak takie coś odmieniać przez przypadki :P ).
Do wad zaliczyłbym jedynie to, że faktycznie podobnych serii jest mnóstwo i wiele zależy od kolejności w jakiej ogląda się podobne produkcje. Trochę też mnie zdziwiło, że seria, którą zaliczałem do najlepszej z najlepszych nie wyglądała już tak dobrze po drugim razie (po 2 latach przerwy). Możliwe, że z czasem zmienił mi się smak albo dopiero za drugim razem zacząłem dostrzegać wady. Tak czy inaczej polecam tę serię wielbicielom nieskomplikowanej rozrywki jak również osobom lubiącym efektowne, lecz nierealistyczne walki. Oceniam je na 8/10 (jako wielbiciel akcji).
Góral - 18.08.2006 19:13
Odp: Dla wielbicieli akcji...
Góralu, a nie chciałbyś przypadkiem pisać dla Azunime, właśnie brakuje nam specjalisty od kina akcji, a Ciebie akurat trzyma sie zdrowy rozsądek przy ocenianiu anime :bgrin:
Dark Rael - 19.08.2006 10:40
Moc się wymocowała
Muszę przyznać, że sięgnięcie po ten tytuł zabrało mi dość dużo czasu.
Główną przyczyną była myśl:” A co może być ciekawego w serii, w której ktoś coś odzyskuje..i do tego ma jakieś moce nadprzyrodzone...?”. Nie bez znaczenia był też fakt iż seria liczy sobie aż 49 odcinków, a ja zazwyczaj jestem przyzwyczajony do12-26. Czy warto tracić czas na to anime?
Hmm...nie straciłem go jednak, tylko poświęciłem i z uwagą obejrzałem.

Otóż, pod względem graficznym i muzycznym historia stoi na dość wysokim poziomie.
Kreska jest ładna i przystępna, w miarę dość szczegółowe odwzorowanie świata.
Muzyka zasadniczo wciągająca, momentami porywająca, choć są fragmenty nużące – przyznaję.

Teraz jednak przejdę do fabuły i postaram się nie spojlerować, co będzie dość trudne, gdyż moje „ale” właśnie jej dotyczą.
Od samego początku jesteśmy wciągnięci we wspaniałą zabawę, która dosyć sprytnie łączy w sobie kilka gatunków. No bo dla kogo jest ten serial? Raczej dla dzieci starszych, ale chcących się rozluźnić. Dla osób nie szukających jakiś specjalnych doznań, coś takiego na popołudniowy czas.
I takim się ten serial właśnie wydaje na początku. Jednak twórcy zdecydowali się pójść dalej i...cofnęli się w rozwoju? Tak się niestety stało.
Na plus tej serii należy zaliczyć to, że wiele misji ma więcej niż jeden odcinek. I takie misje są dość ciekawie zróżnicowane. A finały czasem wprawiają w zdumienie. Oczywiście, że starsi do razu się pokapują co i jak.
Drugim dość istotnym plusem są bohaterowie, głównie mężczyźni. Choć i kobiet nie brakuje, za to stanowią mniejszość i trochę traktowane są po macoszemu.
Otóż nasi herosi to super przystojni dżentelmeni, którym nic do szczęścia nie brakuje. No, poza dawką adrenaliny i możnością wykazania się. Tak, są oni przejaskrawieni, wręcz nieprawdziwi.
Za to mają swój urok. Mnie podobali się, w sensie zaintrygowali: Mido Ban, Shido Fuyuki, Acabane Kurodo oraz Kazuki Fuchoin. Imię i nazwisko, imię i nazwisko. A nie jak gdzie indziej bohaterowie są bez płci – czy jak kto woli korzeni. Mało tego, oni mają jeszcze pseudonimy, i to (chyba) prawie wszyscy, nie tylko ci czterej wymienieni. Duże bogactwo. Naprawdę, podziwiam.
Trzecim, dość moim zdaniem plusem są „konflikty” oraz pojedynki pomiędzy wszystkimi bohaterami tego anime. Raz wróg okazuje się przyjacielem, a raz przyjaciel wrogiem.
Może nie ma w tym nic nadzwyczajnego, bo takie epizody powtarzają się w dość sporej liczbie produkcji, ale w tej akurat ma to sens. A pokazane jest to w całkiem „fajny” sposób.

O dziewczynach, niestety w minusach, a szkoda.

Jako główny minus tej serii zaliczyłbym fakt, że 2 misje są przydługie. Ano, po 7 i 15 odcinków.
A dodam, że obie dotyczą tego samego, czy też tej samej sprawy. Nie wiem jak to traktować, i nie wiem dlaczego tak postąpiono. Pomysły się skończyły, czy co? Tylko że 15 -odcinkowa misja zaczyna się w 11, a trwa do 25. Coś nie tak. Gdyby to było na końcu...?
Drugim minusem, ilość postaci. Co prawda zaliczyłem to jako plus, ale co za dużo to nie zdrowo.
Każda z postaci ma przeszłość, głównie traumatyczną (tragiczną). I (chyba) każda z tych postaci była kiedyś związana z jakąś grupą (czytaj BANDĄ). A ponadto wiele z osób, które poznajemy juz wcześniej kogoś tam znało. Zagmatwałem? No, tak to zrobili twórcy tego anime.
Rzeczywiście: imiona, nazwiska, ksywki, nazwy band, powiązania oraz przeszłość, powodują, że człowiek zastanawia się:” o co tu naprawdę chodzi?”. Bo szczerze przyznam, że w gąszczu „nazw” można wymięknąć. Poza tym „przeszłość” podana jest w swego rodzaju nieprzystępny sposób, a to zniechęca. Ilość materiału wystarczyłaby dla przynajmniej 2-3 serii, każdej po 49 docinków.
Trzecim minusem są niedokończone historie. Ot, zaczyna się, jakoś idzie, z małymi przerwami i...brak rozwiązania. Brak odpowiedzi. Specjalnie to zrobiono, czy też niedopatrzenie?
Jako przykład podam „wielki” pojedynek między Acabane a Banem lub Ginjim oraz tajemnicę przeszłości Hiniko Kudou. A tak pięknie można by to pociągnąć...
Teraz dziewczęta. To właśnie czwarty minus. Jest ich garstka, są ładne, też mają jakieś tam ukryte zdolności. W sumie to nie ustępują facetom, ale...nic z tego nie wynika. Mało tego, w tak długiej serii powinno być trochę spraw damsko-męskich. A są, tylko że...nic z nich nie wynika. Jest kilka odcinków, w których można by rozwinąć jakiś wątek miłosny, ale widocznie twórcy uznali to za zbędne. A ja, aczkolwiek osobiście nie przepadam, aby w seriach tego typu „umieszczać” miłość, to jednak chętnie bym ją tu zobaczył.
*Na marginesie: postać Kazuki. Patrzę – dziewczyna, głos – facet, porusza się – dziewczyna, zbliżenie twarzy – facet. Deja vu, czy co? Być może współczesny mężczyzna przestaje być brudny, zarośnięty itp., ale to już przesada robić babę z dziada.
I wreszcie na ostatek coś, co wręcz mnie wkurzało, a teoretycznie powinno śmieszyć. Może niedobrze to określam, ale „karykaturowanie postaci i sytuacji, w której się znajduje poprzez zmniejszanie rozmiarów danego bohatera”, jest śmieszne, gdy jest co jakiś czas. A nie paręnaście razy w jednym odcinku! Jezu, myślałem:” zmiłujcie się...już dość...to jest teraz bez sensu...”. Niestety twórcy widocznie uznali to za sedno serii. I dalej, co rusz to walili tym efektem jak obuchem w głowę.

Po skończeniu tej serii „chce się więcej”, a zaraz potem „tylko nie to”.
No bo właśnie, zakończenie pozostawia wiele do życzenia. Nic nie wyjaśnia i nic nie daje. Poza tym przedstawione jest w dość niesympatyczny sposób, aż głowa boli.
Niesympatyczny = nieprzystępny. Już pod sam koniec widz dostaje kolejna dawkę informacji, które wg mnie wynikają z niczego i do niczego nie prowadzą. Kolejne zagadki, tajemnice, kolejne nazwy i kolejne postacie. Brrr...może wystarczy, co?

Ogólnie rzecz ujmując, stwierdzam iż zaprzepaszczono wielki potencjał, jaki drzemał w tym anime. Historie mogły by być tak bardzo ciekawie i nie źle opowiedziane. A stało się inaczej.

Pomimo wszystko moja ocena to 7,5/10.
Sir Mavins - 23.05.2007 11:04
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn