o argumentach krytykow haruhi
"a gdyby caly swiat, byl jeno snem motyla? co jezeli ty i ja jestesmy jego czescia?". bez jaj. ja was ludzie nie rozumiem. jak mozecie mowic tym, ze "tylko pierwszy odcinek byl ciekawy i oryginaly, reszta taka sobie". czy jakakolwiek inna komedia szkolna pomaga w szukaniu odpowiedzi na zadane na poczatku pytanie?! "bohaterka ma adhd". ja rozumiem, ze nie kazdego rusza przesadzone szalenstwo, ale w tym szalenstwie jest troche logiki. sprobujcie wczuc sie w sytuacje bohaterki. wiem, ze zaden czlowiek o zdrowych zmyslach by sie tak nie zachowywal, ale przeciez to
haruhi stworzyla ta rzeczywistosc, jest bardzo wazna czescia tej ukladanki i w jej przypadku nie ma mowy o normalnosci! ![[/ukryj]](images/backspoiler.gif)
. poza tym, to nie jest kino spoleczno-obyczajowe, i takie, a nie inne zachowanie haruhi caly czas nam przypomina, ze mamy do czynienia z kwitesencja anime! tak samo postaci mikuru i yuki - ich archetypy sa przeciez zdefiniowane w wikipedii! o kill billu powiesz: "eee, zabic czlowieka uderzeniem z pieciu palcow w klate, przeciez to niemozliwe, ale syfff"? NIE, BO TO PASTISZ! owszem, epizod number łan byl ciekawy i zapowiadal dobra serie,
ale opowiesc o dziewczynie-bogu z perspektywy kyona ![[/ukryj]](images/backspoiler.gif)
!? przeciez to zabojczy pomysl! znowuz ktos powie, ze seria czasem sprawia wrazenie troszke zbyt infantylnej... bo tak ma byc! czy te wszystkie anime, ktorych haruhi jest parodia nie sa przypadkiem infantylne? a sa! wyznaje teze, ze z kazdej opowiesci mozna sie czegos nauczyc(chyba, ze jest to Hai-Alarm auf Mallorca). dlatego cudownie ocalony, haibane renmei, nawet hellsing(oczywiscie nie ten z gonzo...) dla roznych ludzi moze byc materialem roznych przemyslen(chyba, ze takowych nie maja). starajac sie zrozumiec innych poznajemy samych siebie. konkludujac pozwole sobie wysunac smiala teze: melancholia haruhi jest anime ambitnym i wybitnym.
ale coz, to tylko moj punkt widzenia... nie przecze, ktos moze ta serie uznac za slaba, tym niemniej, w tych komentarzach zabraklo konstruktywnej krytyki.
wisniczanin - 28.08.2008 21:20