anime warte zobaczenia
przyznam szczerze, ze po pierwszych paru minutach spodziewalem sie czegos szalenie ambitnego i osobistego zarazem. tak samo jak inni, przyznac jednak musze, fabula nie prowokuje zadnego wartosciowego przemyslenia. mialem nadzieje, ze po obejrzeniu pale cocoon bede w dolku, czy przez los bohaterow, czy rodzaju ludzkiego. jednak owa historia nie poruszyla mnie specjalnie... bohaterowie i ich podbuki nie sa jakies kosmiczne - wartosciowe kino psychologiczne to nie jest. mimo tego, Yasuhiro Yoshiura zdecydowanie nadrabia tym, co zwyklo nazywac sie klimatem. zobaczymy tu wspaniale tla i scenografie. w przeciwienstwie do recenzenta nawet nie zwrocilem uwagi na ich jakosc, tak dobre wrazenie na mnie zrobily. kolejnym waznym elementem byla muzyka. fantastycznie wspolgrala z przedstawionym uniwersum, tak samo jak cale udzwiekowienie. poza slabym scenariuszem, yoshiura, przynajmniej w moim odczuciu, jako rezyser spisal sie fantastycznie. konkludujac, pale cocoon jest zdecydowanie warte obejrzenia. jezeli ktos nie wie i chcialby wiedziec, czym jest w anime wczesniej wspomniany klimat, to ten 23 minutowy oav nadaje sie do tego idealnie.
wisniczanin - 20.08.2008 15:43