Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
 
 

Reklama

 
 

Komentowany artykuł

Żeby wyjaśnić jak doszło do powstania filmu musimy się cofnąć do roku 1927, kiedy to Fritz Lang – austriacko-amerykański reżyser – nakręcił jeden z pierwszych filmów science-fiction. Był to bardzo sprawnie zrealizowany, jak na tamte czasy, film niemy zatytułowany „Metropolis”. Przedstawiono w nim wizję olbrzymiego miasta przyszłości, w którym bardzo wyraźnie zaznaczono obecność dwóch klas społecznych: elity rządzące żyjące w dostatku na powierzchni i zepchnięci na niższe poziomy miasta robotnicy, wiodący bardzo ciężkie życie. Pokazano tam także zbuntowanego robota, który według schematu ówczesnych wyobrażeń dąży do unicestwienia wszystkiego co żyje. Dwadzieścia lat później, japoński student medycyny, który filmu nie oglądał, a widział jedynie kilka zdjęć z nim związanych, zaczął pisać historyjkę obrazkową pod tym samym tytułem. Osobą tą był Osamu Tezuka, uważany w Japonii za boga mangi.

Jego opowieść była znacząco inna, choć miała wiele wspólnego z oryginałem Fritza Langa. Przede wszystkim w mieście roi się od robotów. Stereotyp przyszłości, w której zbuntowane maszyny dążą do zniszczenia ludzkość przestał być jedynym. Pojawiła się druga wersja wizji zrobotyzowanej przyszłości. W niej roboty były raczej ofiarami niż tworami siejącymi totalne zniszczenie. Tutaj roboty, twory dorównujące inteligencją ludziom, posiadające uczucia, traktowane są jak niewolnicy, mają bardzo ograniczone prawa, nie mogą na przykład mieć ludzkich imion, ponieważ jest to niezgodne z prawami człowieka. Roboty podzieliły los robotników z filmu Langa, tylko niektóre z nich mają prawo przebywać na powierzchni, większość mieszka w najgłębszych strefach miasta, wykonując najcięższe prace. Jako, że komiks był rysowany pod koniec lat czterdziestych, można było w nim zauważyć charakterystyczną, dla wytwórni Walta Disney'a kreskę. Tezuka nie ukrywał nigdy, że filmy, a szczególnie sposób rysowania postaci Disneya, były dla niego wzorem.

Ponad 50 lat później, kiedy Osamu Tezuka już nie żył, dwóch ludzi postanowiło przypomnieć jedną z jego nieekranizowanych do tej pory produkcji. Byli nimi Katsuhiro Otomo, który był zafascynowany produkcjami Tezuki (Otomo zadedykował mu Akirę) oraz Rintaro, który reżyserował ekranizacje dwóch komiksów Tezuki: „Atom Boy” (pierwsza seria anime) i „Leo The Lion”. Rintaro jako reżyser i Otomo jako scenarzysta wybrali Metropolis. Twórcy filmu bardzo starali się oddać klimat komiksu, zaskoczy nas przede wszystkim kreska, którą dokładnie odwzorowano, jest delikatnie mówiąc inna niż stosowane od ponad 20 lat style rysowania mangi i anime. Dzięki temu możemy się przekonać jak były rysowane pierwsze współczesne mangi. Animacja postaci jest bardzo dokładna (nic dziwnego jeśli key animatorem jest Hiroyuki Okiura), a sceny renderowane, których jest dość sporo, są wykonane z troską o najdrobniejsze szczegóły i dobrze łączą się z animacją tradycyjną. Drugą niecodzienną sprawą jest muzyka, skomponowana przez jednego z najlepszych saksofonistów w Japonii Toshiyukiego Hondę. Jest to jazz w stylu dixieland, który został wybrany ze względu na styl architektoniczny zastosowany w mieście i modę, wskazującą na lata 20 ubiegłego wieku.

Fabuła filmu różni się dość znacznie od historii wymyślonej przez Tezukę. W zasadzie jest to nowa opowieść osadzona jednak w tych samych realiach co japoński oryginał. Akcja rozpoczyna się od przybycia z Japonii do Metropolis detektywa Bana, wraz z Kenichim, jego bratankiem. Mają odszukać i aresztować dr Laughtona oskarżanego o handel ludzkimi organami. Laughton jest naukowcem, który na zlecenie Lorda Reda, posiadającego ogromną władzę w Metropolis, tworzy specjalnego robota, który ma Redowi umożliwić panowanie nad światem. Ban, Kenichi i wynajęty robot odnajdują przypadkiem tajne laboratorium doktora, po tym jak ktoś wznieca w nim pożar. Kenichi ratuje z płomieni dziewczynkę – dzieło Laughtona, która nic o sobie nie wie, nawet tego, że nie jest człowiekiem. W dalszej części filmu dowiemy się, że ma na imię Tima. W okolicy płonącego budynku zapada się podłoga i oboje spadają do najniższej strefy miasta. Ban straciwszy kontakt z bratankiem będzie go szukał, przy okazji rozwikłując sprawę doktora. Kenichi i Tima będą próbowali wydostać się na powierzchnię, uciekając przed Redem i jego przybranym synem. Przeżyją razem kilka przygód, bardzo się ze sobą zaprzyjaźniając.

Krytycy zarzucają filmowi kiepski scenariusz. Co prawda oryginalnej opowieści nie czytałem i porównać historii dokładnie nie mogę, ale uważam, że fabuła nie jest taka zła, choć przyznaję, że momentami trochę się nudziłem. Film może także zniechęcić niektórych muzyką i staromodną kreską, a jednak uważam, że warto przyjrzeć mu się bliżej, ponieważ ma wymiar niemal historyczny.

 

Napisz komentarz

 
Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Apetyt rośnie w miarę ........


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


 
 

Regulamin

 
Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady.
Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn