średniawka
Gravitation srednio przypadło mi do gustu. Zabierałam sie za ogladanie z 2 razy i za kazdym odpadałam po 2 - 3 odcinkach, obejrzałam je jednak w całości za sprawą mojej przyjaciółki (wielkiej miłosńniczki Gravitki). Anime nie spodobało mi się. Co mnie denarwowało? Szu - na poczatku irytował mnie straszliwie, takie małe różowowłose rozwrzeszczane dziecko. Potem jakoś do niego przywykłam. Dalej - te wszytskie przebieranki Szu (za banana, pieska baterie czy co tam jeszcze bylo. Ok rozumiem innych to mogło śmieszyć mnie drażniło. Dziwna była dla mnie relacja mniedzy Szu a Yuki praktycznie co odcibek rozstanie-powrót-rozstanie-powrót.
A i jeszcze jedno, zeby ktos sobie nie pomyślał, ze sie czepiam. Absolutnie nic nie mam do homoseksualistów, a yaoi lubie(wprawdzie oprocz Gravitki nie widzałam zadnego innego anime, ale czytam ff yaoi z potterowskiego fandromu ;D)
bezimienna - 21.09.2007 18:45