Może dla fanów...
...ja sie niestety zawiodłem. Najlepsze w tym filmie są sceny liryczne i nastrojowe. Całkiem przyjemnie się na nie patrzy. Ale cała reszta jest jakaś nieporadna i przykra w odbiorze. A szkoda bo ilustrowane jest to niezgorszą warstwą wizualną i dźwiękową(oprócz piosenki końcowej, która jest zupełnie nie na miejscu). Dodatkowo całość sprawia wrażenie pilota serialu(coś jak Wiedźmin

).
MoonMan - 3.08.2007 12:34