Przepiękna produkcja
Zacząć trzeba od cukierkowej animacji. To dzięki niej w ogóle zabrałem się do oglądania tego anime.
Po drugie - wspaniale przedstawiono tam uczucia osób opuszczonych, samotnych przez żmierć, często przez to zrozpaczonych, poszukujących ucieczki od tego, co jest wokół nich. Po krótkim czasie poczułem do każdego z bohaterów sympatię a nawet współczucie.
Po trzecie - Momo, mimo iż jest "boginią" śmierci, to sama przez nią smuci się. Bo czyż pan płaczący nas własnym dziełem smutnym nie jest?
Po czwarte - to anime samo z siebie skłania do głębszych przemyśleń, których tak brakuje w innych produkcjach.
Weekend Warrior - 7.02.2007 0:44