Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
Okaeri
 
 

Reklama

 
 

Komentowany artykuł

Pewnie nie zainteresowałbym się tym filmem, gdyby nie wyemitowała go niemiecka telewizja VOX. Dowiedziałem się wtedy, że jest to w jakiś sposób związane z Akirą i Katsuhiro Otomo. Wstyd się przyznać, ale zasnąłem wtedy podczas emisji... Było późno i po prostu nie dałem rady. Po pewnym jednak czasie zdobyłem film w inny sposób i obejrzałem go z należną uwagą.

Zanim doszło do produkcji filmu, dwaj autorzy komiksów Chu Takasige i Ryoji Minagawa, zafascynowani „Akirą”, zaczęli pisać mangę, która ukazywała się w miesięczniku „Shonen Sunday” w latach 1989-1996. Był to komiks pełen szybkiej akcji, bardzo przypominający stylem wielki sukces filmowy Katsuhiro Otomo. Komiks był tak popularny, że wydano go oddzielnie i sprzedano w samej Japonii w liczbie sześciu milionów egzemplarzy. Trudno się dziwić, że pomyślano o ekranizacji „Spriggana”. Podobno wielu producentów chciało zrealizować film, ale ostatecznie nadzór nad tym projektem objął nie kto inny jak właśnie Otomo. Rolę reżysera otrzymał wielki fan oryginalnego komiksu Hirotsugu Kawasaki, który wcześniej nadzorował animację w takich filmach jak „Laputa: Castle In The Sky”, „Akira” i „Ghost In The Shell”. Kawasaki jest perfekcjonistą nie oszczędzającym na niczym i nie idącym na żadne kompromisy. W filmie dostrzeżemy to bez wysiłku, animacja jest prawie doskonała i co ważniejsze ogromna większość zrobiona jest bez użycia komputerów, które wykorzystano tylko w finałowych scenach. Początkowo film miał się zmieścić na 50 tysiącach klatek animacji, jednak podczas realizacji liczba ta urosła do 85 tysięcy. Przy realizacji używano tak dużych rysunków, że nie mieściły się stołach szkicowniczych. Autorzy pojechali nawet do Turcji, aby móc rysować twarze Turków w sposób bardziej realistyczny oraz aby rysunki podkładów były zgodne z krajobrazami występującymi w tej części świata.

Po przytoczeniu tych wszystkich faktów wydawać by się mogło, że film musi być genialny. Przyjrzyjmy się jednak fabule. Po odkryciu przez naukowców zapisu o istnieniu przed tysiącami lat bardzo rozwiniętej cywilizacji, utworzona zostaje tajna organizacja ARCAM, która ma chronić zdobycze cywilizacji, przed zgubnym wykorzystaniem ich przez ludzi. W tym celu poszukuje wszelkich pozostałości po cywilizacji, oraz zatrudnia specjalnie przeszkolonych agentów do ich obrony. Nazywa się ich sprigganami. Akcja rozpoczyna się w momencie kiedy naukowcy z Arcamu odkrywają w górach Turcji wielkie dzieło przeszłych władców Ziemi – Arkę Noego, która ma podobno uczynić ze swojego właściciela kogoś o potędze Boga. Głównym bohaterem jest Yu Ominae – numer jeden wśród sprigganów. Mając 16 lat prowadzi podwójne życie jako uczeń szkoły oraz jako niebywale silny i zwinny agent Arcamu. O znalezisku szybko dowiaduje się Pentagon i wysyła swoich ludzi aby przejęli zdobycz. Autorzy anime chyba bardzo chcieli pokazać Amerykanów od nienajlepszej strony. Po ich stronie zobaczymy Fattmana – wielkiego prawie niezniszczalnego faceta, o posturze czołgu, który pożyczył działko od helikoptera oraz Little Boy'a – świra, który zrobiłby wszystko żeby tylko ukatrupić naszego agenta. Obaj z Fattmanem wyraźnie mają jakieś rachunki do wyrównania z Yu. Jednak najbardziej niebezpieczny po stronie Amerykanów jest szalony Pułkownik MacDougall – smarkacz dysponujący nadnaturalnymi zdolnościami, któremu naukowcy wszczepili do mózgu wzmacniacz pola magnetycznego oraz szereg implantów wzmacniających jego siłę telekinetyczną. Czy Yu wspomagany przez spriggana z Francji poradzi sobie z tą niezniszczalną armią? Tego musisz się dowiedzieć sam drogi czytelniku.

Jak widać jest to typowy film akcji. Jest świetnie zrealizowany i zapewne jest niezłym filmem akcji, ale nic po za tym... Jak na środki i ludzi, którzy przy nim pracowali, spodziewałbym się czegoś co byłoby porównywalne do Akiry. Wiedząc jak bardzo autorzy starali się dopracować wszystkie szczegóły dziwi fakt zastosowania tak prostego i nieoryginalnego scenariusza. Fabuła zbliża się tu niebezpiecznie do głupawych amerykańskich filmów akcji. Po anime spodziewałbym się jednak czegoś więcej. W Akirze obok bardziej zróżnicowanej akcji było jeszcze miejsce na przemyślenia, na pewną tajemniczość, na kilka świetnych pomysłów. Akira był też filmem oryginalnym, podczas gdy tu wykorzystano pomysły, które ktoś zrealizował przynajmniej kilka lat wcześniej. Wystarczy przyjrzeć się pułkownikowi MacDougallowi, aby jednoznacznie stwierdzić, skąd został „pożyczony”. Film warto jednak zobaczyć, choćby ze względu na rzadko spotykaną, bardzo dokładną animację. Nie spodziewajmy się po nim jednak niczego więcej niż po dobrych filmach akcji.

 

Napisz komentarz

 
Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Kraj kangurów?


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


 
 

Regulamin

 
Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady.
Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn