Menu

 

Zaprzyjaźnione strony

 

Reklama

 

Komentowany artykuł

Druga połowa lat 90. XX wieku. Dziewięcio- czy dziesięcioletni chłopiec załącza Canal+, gdzie natrafia na film animowany. Po zakończeniu jest pod sporym wrażeniem, ponieważ nie widział jeszcze tatkiej animacji („Miasteczko South Park” dopiero się rodziło, a „Beavis i Butt-head” wypadali przy niej blado). Filmem tym był „Akira”, a owym chłopcem byłem ja. Od kiedy po raz pierwszy obejrzałem „Akirę”, jestem fanem tego filmu. Kilka miesięcy temu któryś raz z kolei oglądałem to anime, a później napisałem jego recenzję. Długo zastanawiałem się, czy dać filmowi ogólną ocenę 10/10: mnie bardzo ten film się podobał, bałem się jednak posądzenia o pozerstwo czy bezsensowne gloryfikowanie tego anime „bo tak trzeba”, zdecydowałem się jednak na maksymalną ocenę – także z sentymentu. Od tego momentu sporo wody w Wiśle upłynęło, ja jeszcze bardziej wyrobiłem się w tematyce anime, wiele rzeczy się zmieniło we mnie i w otaczającym mnie świecie. Wiem już na pewno, że gdybym tamtą recenzję pisał dzisiaj, na pewno nie wystawił bym filmowi 10, a 9 albo 8. Tak podziałał na mnie czas, a ja postanowiłem napisać kolejną recenzję, aby zilustrować zmiany, które zaszły. Tą recenzją postanowiłem na swój sposób uczcić polską premierę „Akiry” na DVD.

Ludzkość jest po III wojnie światowej. Stolica Japonii zmieniła nazwę na Neo-Tokio, a kraj pogrążył się w chaosie spowodowanym zagrywkami polityków. Ulice miast nie są bezpieczne. W Neo-Tokio działa kilka gangów motocyklowych, w tym gang Kanedy o nazwie Capsule. Jednym z członków gangu jest Tetsuo – młodszy od pozostałych członków, dlatego często staje się obiektem drwin. Którejś nocy członkowie Capsule ścierają się z wrogim gangiem Clowns – wynikiem potyczki jest zdewastowana część miasta oraz zabranie Tetsuo przez wojskowych. Chłopak poddany zostaje eksperymentowi, który jednak wymyka się spod kontroli, dzięki czemu młodziak uzyskuje ogromną siłę, będącą w stanie zniszczyć całe miasto.

Scenariusz filmu opiera się na mandze Katsuhira Ōtomo, który jest jednocześnie reżyserem obrazu. Może i za oba tytuły odpowiedzialna jest jedna osoba, moim zdaniem lepsza jest jednak manga, przede wszystkim ma ona lepszy klimat aniżeli anime. Nie znaczy to jednak, że animowany „Akira” jest pod tym względem zły – manga jest po prostu bardziej rozbudowana, była dla mnie lepsza w odbiorze.

„Akira” jest jednym z tych filmów, które dobrze znoszą upływ czasu. A czas jest jednym z największych wrogów tego filmu – wielu uważa, że wraz z upadkiem Związku Radzieckiego film się zdezaktualizował, ponieważ zagrożenie bronią atomową przestało istnieć. Dla mnie jednak „Akira” to film raczej uniwersalny: broń atomowa nie przestała istnieć, dlatego może to być swego rodzaju przestrogą. Zresztą, moim zdaniem upadek Związku Radzieckiego musiałby automatycznie przekreślić także inne tytuły cyberpunkowe, ponieważ to właśnie w okresie zagrożenia ze strony ZSRR narodził się ten gatunek jako taki.

Trochę gorzej film wytrzymuje upływ czasu pod względem technicznym. To, co prawie dwadzieścia lat temu było nowością, teraz jest już przestarzałe. Porównajcie „Akirę” ze „Steamboyem”, a zobaczycie, jakie przez ten czas zaszły zmiany. Mimo to animacje nie są złe, jeśli mam być szczery, to uważam, że są lepsze niż w niektórych dzisiejszych produkcjach. Scenografie także są przyzwoite i ponownie część współczesnych produkcjach może się po prostu wstydzić. Okropne są za to, bez względu na upływ czasu, projekty postaci, a zwłaszcza twarze. Nie oszukujmy się – w mandze też nie były rewelacyjne, a Ōtomo po prostu przeniósł na ekran strony z mangi.

Jeżeli chodzi o bohaterów jako takich, to też nie mogę im nic zarzucić – dla mnie to poprawni bohaterowie przyzwoitego filmu. Targani są przez różne emocje – bunt, złość, troskę, chęć wyrwania się „spod buta” i rządzenia itd. – ale wszystkie one w tych dwóch godzinach zawartych zostało w takich ilościach, że całość bardzo ładnie się układa, nadając bohaterom ciekawe osobowości. Nie są to co prawda bohaterowie wybitni, do tego tytułu wiele im jeszcze brakuje, ale z całą pewnością jedni z ciekawszych, jakich było mi dane spotkać w anime.

O „Akirze” można by pisać jeszcze bardzo długo, ale nie widzę w tym większego sensu. Fani i znawcy anime zapewne wiedzą o co chodzi i niczego nie trzeba im wyjaśniać – „Akirę” lubią albo nie, bo w przypadku tego filmu trudno jest chyba być pośrodku. Jeśli chodzi o osoby, które filmu jeszcze nie widziały i zastanawiające się, czy po niego sięgnąć – moja odpowiedź brzmi: tak, obejrzyj „Akirę”. Dawniej powiedziałbym, że wypada znać z obowiązku, teraz mówię, że warto obejrzeć dla samego filmu. Kilkanaście miesięcy oglądania i poznawania różnych anime – lepszych i gorszych – pozwoliło mi się już jako tako wyrobić i dziś „Akirze” nie mogę wystawić najwyższej oceny, ale z całą pewnością mogę ten film polecić. (uwaga, poniższy fragment – aż do końca – jest moją subiektywną refleksją, która zrodziła się w mej szalonej i obolałej głowie; nie musisz się z tym zgadzać, ale nie chcę otrzymywać w tej sprawie żadnych wiadomości – mój tok rozumowania trudno jest pojąć, nie mam więc zamiaru go tłumaczyć) Jako rekomendację chciałbym posłużyć się cytatem z Dark Raela (odnośnie „Akiry” na DVD z „Kina Domowego”): DVD można z dumą pożyczyć koledze, a ten – otrzymawszy bezsprzecznie wartościowy film, wydany w uczciwej jakości obrazu – będzie mógł w komfortowych warunkach przekonać się, czy naprawdę w anime znajdzie coś wyjątkowego. Wydaje mi się, że to jedno zdanie świetnie ujmuje to, co chciałem przekazać w ostatnim akapicie: „Akira” to wartościowe dzieło, które wypada obejrzeć, jeśli jest się zainteresowanym anime. W zależności od tego, jak zostanie ono odebrane, można albo darować sobie anime na zawsze, albo ukształtować swój konkretny pogląd na ten gatunek filmów i na podstawie oceny filmu kierować się tym, które anime będę oglądał, a które odrzucał. Moim zdaniem jedno jest pewne: „Akira” może się podobać lub nie, ale to film, koło którego trudno jest przejść obojętnie.

 

Napisz komentarz

Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Jaka pora następuje po jesieni?


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


 

Regulamin

 
Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady.
Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn