Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
Okaeri
 
 

Reklama

 
 

Komentowany artykuł

Przez fanów gatunku mahou shoujo, serial ten oceniany jest dość wysoko. Anime to jest jednak schematyczne i nieoryginalne. Raczej nie zainteresuje wielbicieli poważniejszych produkcji. Moim zdaniem nie włożono w nie zbyt wiele wysiłku, ale ma wszelkie atrybuty, które fana tego gatunku powinny zadowolić w stopniu wystarczającym, choć do określenia „bardzo dobre” trochę mu brakuje. Nawet takim gigantom jak Sunrise zdarza się wyprodukować rzecz przeciętną. Jeśli więc ktoś oczekuje po „Mai HIME” ciekawej produkcji, powinien się poważnie zastanowić zanim po nią sięgnie. Ja niestety tego nie zrobiłem...

Mai Tokiha wraz z bratem Takumim płyną statkiem do nowej szkoły. Rodzeństwo nie miało lekkiego życia, wychowywało się bez ojca, a kiedy matka zmarła zostali sami. W dodatku Takumi jest chorowity i powinien poddać się operacji za granicą, więc jego siostra ima się przeróżnych prac dorywczych, aby utrzymać siebie i brata. Mimo wszystko przyrzekają cieszyć się szkolnym życiem w nowym miejscu. Jedyną rzeczą niepokojącą Mai jest fakt, iż w pobliżu księżyca widzi jakiś czerwony punkt, którego nikt poza nią nie dostrzega.

Podczas podróży zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Najpierw ratownicy wyciągają na wpół utopioną dziewczynkę z wielkim mieczem. Później, pod osłoną nocy, na pokładzie pojawia się kolejna dziewczyna i Mai staje się świadkiem walki między nią, a uratowaną. Próbując stanąć w jej obronie, Mai odkrywa w sobie dziwne zdolności obronne. Nowo poznane dziewczyny mają jakiś związek z miejscem, do którego zmierza. Wyłowiona Mikoto od razu przywiązuje się do Mai, natomiast druga z walczących – Natsuki przestrzega ją przed angażowaniem się w ukrytą działalność szkoły.

Kolejne wydarzenia na jej terenie, przekonują naszą bohaterkę, że miejsce to przeznaczone jest do rzeczy znacznie niebezpieczniejszych, niż edukacja młodzieży. Poznaje więcej osób widzących czerwoną gwiazdę. Poza nadprzyrodzonymi mocami, każda z nich ma potężnego obrońcę – bestię, która wywołana, walczy u ich boku. Normalne dni szkolne zaczynają ustępować walce o przetrwanie. Staje się jasne, że czerwona gwiazda może stać się przyczyną zagłady ludzkości, a tylko najsilniejsza HIME może uratować Ziemię. Tak przynajmniej mówią tajemnicze władze szkoły, którym Mai nie do końca ufa. Kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem? Niczego nie można być pewnym w sprawie, w której moc mogąca zniszczyć świat może dostać się w niepowołane ręce...

Fabuła tego serialu przedstawia się bardzo przeciętna. Po raz kolejny dziewczyny w szkolnych mundurkach muszą uratować świat, tym razem przed czymś, czego wymyślenie nie zabrało twórcom zbyt wiele czasu. Znów ambicja przerosła ich możliwości i w szkolną komedię z fanserwisem wtłoczyli wielki dramat, w który trudno się do końca wczuć. Tym bardziej, kiedy co raz widzimy kolejne, na siłę dodane, sztuczne elementy, mające urozmaicić fabułę. Tu za przykład może posłużyć kościółek i świętoszkowata, głupiutka zakonnica, która nie rozśmieszy Europejczyka.

Pozorne rozbudowanie fabuły powoduje, iż w rezultacie scenariusz jest chaotyczny i trochę barak mu realistyczności. O tandetności fabuły najbardziej przekonuje jednak zakończenie, które kompletnie niszczy to, co twórcom z trudem udało się do tego momentu uzyskać. Dramatyzm w tym anime jest często przesadny i sztucznie wywoływany. Pomysł z tym, że jeśli obrońca jednej z dziewczyn zostanie pokonany, to ginie postać, którą dana magical girl darzyła akurat największym uczuciem, jest kompletnie bezsensowny. Dzięki niemu jednakże udało się twórcom doprowadzić w pewnym momencie do ciekawej sytuacji i postawić przed bohaterkami ciężki dylemat. Tego potencjału nie wykorzystano niestety do końca. Pomysł ów spowodował, iż nie mogło zabraknąć w serialu wątków miłosnych. Wyszło to raczej mało przekonująco. Tak jak z dramatyzmem, który dodatkowo trochę kontrastuje z wątkami komediowymi. Np. jeden odcinek poświęcony jest na rozwiązanie sprawy złodzieja bielizny, a w kolejnych giną postacie drugoplanowe. Próbowano też wprowadzić zawiłą i tajemniczą intrygę. Nie potrafiła mnie jednak wciągnąć, ponieważ była oklepana i nie bardzo pasowała do tego rodzaju anime, a zwroty akcji były w dużym stopniu przewidywalne.

Twórcy zaszaleli natomiast w zakresie liczby postaci, występujących w tym anime. Znajdziemy tu chyba każdy model osobowości. Niestety nie zadano sobie trudu, aby przynajmniej kilku z nich nadać jakieś wyjątkowe atrybuty, które zrobiłyby z nich ciekawsze postacie. Nie było wśród nich nikogo, kto zrobiłby na mnie szczególne wrażenie. Wszystkie były do bólu schematyczne i na domiar złego niestarannie wykreowane. Myślę jednak, że znajdą się takie, z którymi można sympatyzować.

Jeśli chodzi w wykonanie serialu, to także nie ma się czym zachwycić. Szefowie Sunrise postanowili na nim trochę oszczędzić. Scenografie wnętrz wydają się sztuczne i sterylne, przyznam, że nie jest to pierwsze anime Sunrise, w którym razi ta sterylność. Tła na zewnątrz są za to przyzwoite, ale ich liczba jest bardzo ograniczona. Animacja postaci jest co najwyżej przeciętna, rysowane efekty są już lepiej zrealizowane, ale komputerowe dodatki wyglądają raczej sztucznie. Twórcy „wykazali” się wyobraźnią przy projektowaniu potworów, część z nich zapożyczono z mitologii japońskiej. Większość z pozostałych jest udziwniona na siłę i zaprojektowana bez zbytniej pomysłowości.

Muzycznie także jest nienajlepiej. Opening zaśpiewany przez Minami Kuribayashi brzmi jak odrzut z „Kimi Ga Nozomu Eien”. Za muzykę podkładową odpowiedzialna była Yuki Kajiura, która po raz kolejny nie popisała się talentem kompozytorskim, serwując nam zwyczajowo ograniczony zestaw motywów, brzmień i aranżacji.

Fani serialu zapytają w gniewie, czy tu w ogóle jest coś co szanownemu recenzentowi się podoba? Cóż, kilka razy się przy tym anime roześmiałem, było kilka odcinków w drugiej połówce, po których czekałem niecierpliwie na następny, ale im dalej, tym było z tym gorzej, a ostatni odcinek odebrał mi wszelkie złudzenia co do wartości tego serialu. Jednak fanom gatunku mahou shoujo anime to raczej się spodoba. Nie jest wyjątkowe pod względem fabularnym i wykonawczym, ale też sporo mu brakuje, żeby nazwać go beznadziejnym.

 

Napisz komentarz

 
Twój nick lub imię i nazwisko:



Temat komentarza:



Czy jesteś człowiekiem?


Musisz odpowiedzieć na pytanie lub uzupełnić zdanie, pomożesz nam w ten sposób walczyć ze spamem.

:smile::kawaii::bgrin::polzart::cool::jezor::readman::ziew::sad::sceptyk::cry::bad::angry::zabije::cross::zmiesz::shock::niewzrusz::niepowiem::uhoh::azu:


 
 

Regulamin

 
Jeśli chcesz napisać komentarz, musisz przestrzegać pewnych zasad:
  • Komentarz musi dotyczyć opisywanego tytułu lub recenzji i musi być w miarę sensownie napisany (nic nie wnoszące jednolinijkowce lecą od razu do kosza).
  • Oceniamy tytuł lub recenzję, a nie recenzenta i komentujących.
  • Nie obrażamy użytkowników, recenzentów, ani twórców.
  • Nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne lub obraźliwe.
  • Nie nadużywamy emoticon i piszemy czytelnie.
  • Zabronione jest zamieszczanie linków nie związanych z opisywanym tytułem lub recenzją.
  • Zabronione jest podawanie linków p2p umożliwiających ściąganie plików muzycznych, skanlacji lub fansubów.
  • Jeśli zdradzamy w komentarzu zdarzenia psujące oglądanie widzom nie znającym opisywanego tytułu (tzw. spoilery), należy ukryć je korzystając z przycisku "OZNACZ SPOILER".
  • Pamiętajmy, że komentarze mają służyć przede wszystkim jako pomoc w podjęciu decyzji przez ogół użytkowników, czy warto po opisywany tytuł sięgnąć. Dogłębne dyskusje i analizy powinny znaleźć się na forum dyskusyjnym.
  • Redakcja ma prawo poprawić komentarze, w których jedna z powyższych zasad została złamana.
  • Redakcja ma prawo usunąć komentarz, który nie dotyczy opisywanego tytułu, recenzji lub innego komentarza.
  • Moderacja bezdyskusyjnie będzie usuwać komentarze dotyczące kwestii odmiany japońskich nazw własnych.
Dodając komentarz akceptujesz automatycznie powyższe zasady.
Jeśli uznasz, że Twój tekst został potraktowany ostrzej, niż wynika to z wymienionych zasad, prosimy zgłosić ten fakt na forum.
 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn