Za niska ocena
Stanowczo za niska ocena, zakończenie może przypominać Evangelion, jednakże ma zupełnie inny wymiar. W Evangelionie chodziło tylko i wyłącznie o brak zrozumienia między ludźmi, a wielowarstwowa fabuła uczyniła z tego arcydzieło. Gilgamesh jest zupełnie inny, to, że kończy się podobnie nie oznacza, że jest kopią evangeliona, tutaj zostawały poruszane inne akcenty, cała historia jest w o wiele cięższym i mroczniejszym klimacie. Nie jest to arcydzieło, jak autor napisał - produkcja dobra, ale dobry to dla mnie 7-7,5.
Aenama - 25.01.2008 22:04