Chyba się mylisz...
Twoja pomyłka, drogi recenzencie, polega na tym, że nie potrafisz ocenić tego anime obiektywnie... Od czasu Akiry, GITS'a i NGE większość recenzentów nie wyobraża sobie, że niektórzy nie chcą jusz więcej oglądać ratowania świata, tylko poszukać odrobiny zwykłego i czystego humoru...
Twoje słowa: "this anime is one of the worst fuc**** things I ever saw in my whole life!" - pasują do tego anime jak przysłowiowa pięść do nie mniej przysłowiowego nosa. Jest to świetny film, który nie wymaga od widza zaangażowania wszystkich procesów myślowych, a jedynie chłonięcia większości gagów, które może nie powalają oryginalnością, ale świetnie wpasowują się w bezsensowną i pozbawioną realizmu opowieść, jaką niewątpliwie jest "Bokusatsu tenshi Dokuro-chan"
Rafał Jaworski - 17.05.2006 18:08