Poprostu...
Poprostu to anime nie miało być ambitne... Sama nazwa studia już to sugerowała... ale... "z tej historii można było coś jeszcze wyciągnąć" - pisze recenzent... Dobrze... powiem prawdę, oglądałem to anime i jestem przychylny recenzentowi, jednak wciąż brakuje mi tutaj drobnego porównania... mianowicie porównań do mangi, pod tym samym tytułem, i do licznych opowiadań, które można nazwać głównym nurtem. Anime zaś, przynajmniej dlamnie, jest swoistym dopełnieniem tamtych dzieł...
Rafał Jaworski - 21.05.2006 11:12