TO anime jest świetne
Według mnie pomysł CLAMPA byl bardzo fajny i anime wyszło świetnie. Takie jest moje odczucie. Ja z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki. Bardzo wciągnęła mnie ta seria i uważam że to najlepsze dzieło dziewczyn z CLAMPA. Poprostu Tsubasa Chronicle jest to anime z najwyższej półki.
Tsubasa jest super
Tsubasa to jedno z moich ulubionych anime, chociaż jeszcze serii nie skończyłam. Jednak nie znosze Sakury i Syaorana. Z charakterystyką recenzenta co do tej dwójki musze sie zgodzić. Cały czas tylko: "Sakura-hime! Syaoran-kun!" Za to po prostu UWIELBIAM Fay'a i Kurorina. Ubolewam nad tym, że Sakura i Syaoran są tacy świetni, mądrzy, mili itp. Za to od razu polubiłam pozostałą trójke bohaterów. Mokona jest śmieszny, przynajmniej dla mnie. Fay jest moją ulubioną postacią - wydaje sie, że jest taki miły i takie tam, a jednak jest tajemniczą i ciekawą postacią. Kurogane jest śmieszny w swój własny sposób. Jednak manga jest dużo lepsza niż anime - polecam każdemu fanowi Tsubasy
Porządne anime choć nie najlepsze.
Uważam że to anime jest całkiem na poziomie. Kreska jest skupiona na wydłużenie postaci( bardziej widać to w serii OVA). Lecz to może się nie podobać. I słusznie. Postać wydłużona do rozmiarów dwumetrowego kolosa nie jest dobra. Ale też nie jest zła.
Na duży plus zasługuje muzyka. Jest jej dużo i jej porządnie skomponowana. Nawet opening "Blaze" Kotani Kinya ujdzie w gąszczu, ale i tak nie jest za dobry.
Bez tematu
To anime jest świetne, muzyka doskonale wpasowana w sytuację i potęguje klimat. Fabuła nie raz zastanawia i zaskakuje.
O OVIE już nie wspomnę, bo ten zwrot akcji zabił mnie na śmierć. Przez dwa sezony pokazują jakiegoś kolesia wyglądającego jak
Syaoran, ja myślę że on jest jakiś zły i że to podróba i że w ogóle współpracuje z tymi typkami co ciągle ich podglądają... i jeszcze zastanawiające jest "połączenie" obu Syaoranów, objawiające się od czasu do czasu przejęciem częściowej lub całkowitej kontroli nad tym "prawdziwym".. a tu się okazuje, że jest dokładnie na odwrót ![[/ukryj]](images/backspoiler.gif)
.. masakra! Pamiętam jak, gdy oglądałem jeszcze pierwszy sezon, zastanawiałem się kim mogą być wampiry których poszukiwał Seshiro.. przyznam, że myślałem, iż są nimi właśnie
te czarne charaktery stale obserwujące poczynania naszych bohaterów, podczas gdy okazało się, że są nimi postacie wprowadzone dopiero w OVIE.
Szkoda, że ten prawdziwy wątek był kontynuowany w OVIE, a nie normalnie w anime(co sugeruje mi na dzień dzisiejszy, że anime nie będzie już kontynuowane). Bo dopiero teraz zaczęło robić się naprawdę ciekawie.
Oczywiście nie lubię tego anime tylko ze względu na fabułę i oprawę, charaktery i problemy postaci również są ciekawe. To samo tyczy się stosunków między postaciami.
To anime jest naprawdę świetne i nie zawdzięcza tego walce(występującej dziś w przeważającej części anime), która i tak jest ciekawie wykonana. Warte polecenia każdemu, dla kogo wali nie są najważniejsze w anime, a tych co oglądają anime tylko(lub częściowo) ze względu na walki, potrafi do siebie przekonać.
A ja to kocham^.~
Tsubasa Chronicle jest teraz jednym z moich ulubionych tytułów, przykro czytać, jak ostro zostało potraktowane... Cóż, o gustach i kolorach się nie dyskutuje, może po prostu wynika to z różnicy płci. Właściwie dopiero zaczynam przygodę z CLAMP ale już widzę, że to, za co tę grupę można pokochać, to wspaniałe postacie - czyli to, bez czego dobra manga nie powstanie. Może wielu przeszkadza dobroć Sakury i honorowość Shaorana, ale mnie te postacie bardzo przypadły do gustu. Pozytywne cechy mi nie przeszkadzają, a mialyby? Fai i Kurogane to nie jakiś pierwszy lepszy duet, to postacie silne mimo tragicznej przeszłości, wcale nie wyssanej z palca. Kto nie kocha Fai'a?^.~ Kto nie współczuje Kurogane w 40 odcinku?
Fabuły też nie można nazwać nieciekawą - to raczej anime zostało zsielankowane, ale w Tsubasa Tokyo Revelations wszystko nabiera tempa, a o późniejszych rozdziałach mangi już nie wspomnę. No ale mowa tu o tych 52 odcinkach anime, więc przepraszam.
Przedłużanie na siłę faktycznie daje się we znaki, ale zawsze można sięgnąć po mangę, która zresztą jest 'tą prawdziwą' historią Tsubasa Chronicle. Dlatego jeśli ktoś już chce krytykować "Tsubasa Reservoir Chronicle", proszę, niech nie opiera się na zmodyfikowanym anime, ale proponuję sięgnąć po mangę, która pokazuje całą, prawdziwą historię.
TS ROX !
Tsubasa Chronicles obejrzalem 1 i 2 sezon pare dobrych miesiecy temu wedlug mnie cos niesamowitego ogladalem tryliony anime i to w takich ilosciach ze sam nawet polowy nie pamietam a znalezienie kolejnego dobrego tytulu zajmuje mi miesiac pamietam gdy obejrzalem 1 odcinek z niecierpliwoscia czekalem co bedzie dalej fakt jest pare dziur w scenariuszy kilka niejasnosci oraz sam pomysl szukania pior to drobne pojscie na latwizne ale jak dla mnie muzyka, pozniejsze rozkrecenie historii BOMBA ! No coz kazdy ma swoje gusta i gusciki jak dla mnie ocena TSa 9/10 czekam cierpliwie na 3 sezon i mam nadzieje ze dziewczyny z CLAMP nie zrezygnuja z jego zrobienia
Cwiro2000 - 8.07.2008 1:38