Bez tematu
To anime jest świetne, muzyka doskonale wpasowana w sytuację i potęguje klimat. Fabuła nie raz zastanawia i zaskakuje.
O OVIE już nie wspomnę, bo ten zwrot akcji zabił mnie na śmierć. Przez dwa sezony pokazują jakiegoś kolesia wyglądającego jak
Syaoran, ja myślę że on jest jakiś zły i że to podróba i że w ogóle współpracuje z tymi typkami co ciągle ich podglądają... i jeszcze zastanawiające jest "połączenie" obu Syaoranów, objawiające się od czasu do czasu przejęciem częściowej lub całkowitej kontroli nad tym "prawdziwym".. a tu się okazuje, że jest dokładnie na odwrót ![[/ukryj]](images/backspoiler.gif)
.. masakra! Pamiętam jak, gdy oglądałem jeszcze pierwszy sezon, zastanawiałem się kim mogą być wampiry których poszukiwał Seshiro.. przyznam, że myślałem, iż są nimi właśnie
te czarne charaktery stale obserwujące poczynania naszych bohaterów, podczas gdy okazało się, że są nimi postacie wprowadzone dopiero w OVIE.
Szkoda, że ten prawdziwy wątek był kontynuowany w OVIE, a nie normalnie w anime(co sugeruje mi na dzień dzisiejszy, że anime nie będzie już kontynuowane). Bo dopiero teraz zaczęło robić się naprawdę ciekawie.
Oczywiście nie lubię tego anime tylko ze względu na fabułę i oprawę, charaktery i problemy postaci również są ciekawe. To samo tyczy się stosunków między postaciami.
To anime jest naprawdę świetne i nie zawdzięcza tego walce(występującej dziś w przeważającej części anime), która i tak jest ciekawie wykonana. Warte polecenia każdemu, dla kogo wali nie są najważniejsze w anime, a tych co oglądają anime tylko(lub częściowo) ze względu na walki, potrafi do siebie przekonać.
trawa - 2.07.2008 19:08