Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
 
 

Nagłówki komentarzy

Skomentuj recenzję autorów:  Pottero
Napisz komentarz do anime
 
 

Komentarze

o zakochanych wampirach
Wstrzymałbym się ze stwierdzeniem, że w znanych dziełach nie ma wzmianki o kochających wampirach. Choćby w
"Draculi" F. Coppoli. Proponuję ogladać więcej nieco starszych filmów...
serubantesu - 5.06.2007 21:17
Odp.: o zakochanych wampirach
Ano fakt, Oldman rewelacyjnie wyglądał z twarzą wyżłobioną przez łzy, ale weź też pod uwagę to, że żadnego filmu nie pamiętałem w chwili, gdy pisałem recenzję, a po napisaniu jej prawie dwa lata temu nie zmieniałem jej, więc zapis trochę nieaktualny na chwilę obecną :smile:.
Pottero - 5.06.2007 21:50
niewatpliwie dobry film, jednak
nie wiem co zawiodlo, ale film ten mnie nie wciagnal mnie "w calosci". czesc mojego jestestwa zostala daleko od D i patrzyla sie na to co sie dzieje z obojetnoscia, nie przesadzilbym mowiac, ze nawet znudzona(moze zwyczajnie spiaca?). na poczatku filmu uwage zwracaja swietna animacja i bardzo dobre scenografie. druga rzecza, ktora bije w oczy sa paskudne twarze bohaterek, rownie paskudne jak te z ninja scroll, czy czesci animatrixa wyrezyserowanej przez Kawajiriego. to jednak udalo mi sie stolerowac. glowny watek przez pierwsza godzine niespecjalnie mnie zainteresowal, dostalem za to pare ciekawych pojedynkow i paru gosci z fajnymi, bo jak inaczej to nazwac, mocami. gdy nasi towarzysze dotarli do momentu, w ktorym akcja zaczela sie coraz to szybciej rozwijac, mialem nadzieje na historie w stylu zapana z tomu 5 battle angel ality, czy kuby z petli marka hlasko. chcialem poczuc bol bohatera nie mogacego kochac, ani byc kochanym. sprawiajacego , ze on i ludzie, ktorych obdarzyl uczuciem cierpia. skazany na wieczna samotnosc... taka tez historie dostalem, z tym, ze na znacznie nizszym poziomie. w przeciwienstwie do podanych wczesniej przykladow, tym razem po zapoznaniu sie z opowiescia nie mialem zadnej nowej, wartosciowej refleksji, ktora moglbym sie z kims podzielic. uprzedzenia do tych, ktorych nie rozumiemy, badz sa silniejsi od nas, zostaly obgadane w sposob o wiele bardziej ambitny, nawet w niektorych szołnenach. zakazana milosc natomiast zostala przedstawiona w sposob ciekawszy i bardziej porywajacy niezliczona ilosc razy, z ktorych nie poznalem zapewne nawet ulamka tych opowiesci. o bohaterach: znow uzyje slowa "fajni", bo chyba nic innego lepiej nie pasuje. trudno jest wczuc sie w ich sytuacje bo sa przedstawieni w sposob bardzo powierzchowny. faktycznie, plusem bylo skupienie sie na dwojce bohaterow, D z Leila(moze jeszcze katem oka na parze zakochanych), ich poznalismy troche lepiej. na pewno na korzysc w odbiorze tego filmu nie podzialal fakt, ze nie mam bladego pojecia kim jest wampaja hanta, a i po filmie wiem niewiele wiecej. jako fan japonskiej animacji nie zwyklem pytac o szczegoly, ponad te, ktore sa konieczne do zrozumienia akcji, czy polozenia bohaterow, nawet przyzwyczailem sie do ich braku, w koncu pewien ich niedostatek pozwala widzowi puscic wodze fantazji, jednak w wypadku tej produkcji o swiecie bohaterow dowiedzialem sie za malo by chociaz tyle zrobic. tym niemniej przyznaje - D zdecydowanie mnie zaciekawil i nie mialbym nic przeciwko by dowiedziec sie o nim wiecej. z kolei leile i rozwoj jej postaci uznaje za mily dodatek do calosci, przy tym, ze poirytowalo mnie powierzchowne przedstawienie motywu zemsty - jak mamy poznawac bohaterow to porzadnie, albo wcale! przemiana pani bounty hunter natomiast byla calkowicie zrozumiala(w koncu!). bardzo udana scena finalowa, moze nie jest zbyt oryginalna, ale to wlasnie ona finalnie czyni z d bohatera tak interesujacego. tu pojawiaja sie pytania typowe dla motywow wampirzych: co pcha go, do przodu, jaka jest jego motywacja, co czuje, czego pragnie, czy jest jakis sposob na to by osiagnal szczescie? klimat filmu jest fajny(hehe), fabula nie jest za ciekawa, postacie maja potencjal, wyraznie jednak niewykorzystany, animacja i tla -pierwsza klasa, muzyka, i tu najbardziej moja opinia odbiegac bedzie od tej recenzenta, jak rowniez wiekszosci redakcji - przecietna, nijaka. owszem zachowuje sie tak jak powinna w danych scenach, tu jest dudum, tam jest tadam, ale tego sie po prostu nie czuje, te dudum i tadam pozbawione sa emocji, a to w filmie opierajacym sie glownie na romantycznej(nie chodzi mi tu o zwiazek damsko meski, lecz calosc) atmosferze jest powazna zbrodnia. vampaja hanta di jest dobry, ale nic ponadto. dostaje ode mnie 7, czego nie zmieni nawet swietny warsztat produkcji.
wisniczanin - 24.08.2008 2:08
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn