| przypisania | komedia, parodia, szkoła | |
| produkcja | Starchild Records | |
| animacja | GoHands | |
Liceum Ōsaigakuen ze szkoły żeńskiej, zmieniło swój profil na koedukacyjny. Korzystając z okazji, że znajduje się blisko jego domu, Takatoshi Tsuda rozpoczyna naukę właśnie tutaj, jako uczeń pierwszej klasy. Wszystko zapowiada się niczym w sztampowej haremowce, do momentu, gdy dowiaduje się, że ma zostać przedstawicielem płci brzydkiej w samorządzie szkolnym, żeby służyć „odmiennym” spojrzeniem na kwestie, które dla dziewcząt wydają się oczywiste. Sposób w jaki został wyznaczony do pełnienia funkcji wiceprzewodniczącego dowodzi, że chłopakom nawet się nie śniło, o czym rozmawiają i rozmyślają dorastające dziewczyny. Wraz z naszym rodzynkiem, w radzie szkoły zasiadają trzy przedstawicielki płci pięknej: uczennica drugiej klasy Shino Amakusa, przewodnicząca samorządu uczniowskiego; Aria Shichijō, uczennica ostatniego roku, której komentarze zawsze skręcają w kierunku szeroko rozumianej erotyki; a także Suzu Hagimura, dziewczyna o mizernym wzroście, pełniąca funkcję skarbnika.
Podstawą scenariusza jest czteropanelówka autorstwa Tozena Ujiiego, a adaptacja animowana jest prawie wierną kalką mangowego pierwowzoru. Humor to głównie gra słów, parodie innych seriali anime i przerysowane różnice w postrzeganiu otaczającego nastolatków świata. Całość nie jest specjalnie skomplikowana, jednak bawi doskonale przez dwadzieścia minut nie burząc i wywołując kilkukrotnie głośny śmiech widzów. Majstersztykiem jest dobór materiałów referencyjnych przez Shino przed wywiadem jakiego ma udzielić redakcji szkolnej gazety.
Oprawa wizualna może się podobać. Projektom postaci rodem z mangi towarzyszą przepiękne tła i dokładne obiekty przygotowane komputerowo. Studio GoHands nie poprzestało jedynie na renderowaniu pojedynczych przedmiotów i pojazdów, ale podobnie jak miało to miejsce w przypadku serii „Miracle Train: Ōedo-sen e Yōkoso”, technikę komputerowa zaprzęgnięto do pracy na wszystkich możliwych frontach – korytarze, pomieszczenia, meble, budynki... Co najdziwniejsze, nie raziło mnie to bogactwo nowoczesnych narzędzi animacyjnych, zapewne serial zawdzięcza to dobrej grze świateł i ładnej kolorystyce. Ścieżka muzyczna podkreśla dyskretnie wydarzenia na ekranie, ale nie można jej nazwać szczególnie rozbudowaną. Opening i ending to typowy j-pop, trochę ciekawej brzmi temat końcowy.
„Seitokai yakuindomo” może dostarczyć każdemu lekkiej rozrywki, o ile nie zniechęci Was nadmierne odwoływanie się w żartach do seksualnych podtekstów.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Hiromitsu Kanazawa |
| Kompozycja serialu | Makoto Nakamura |
| Muzyka | Yūya Mori |
| Twórca oryginału | Tozen Ujiie |
| Projekt postaci | Makoto Furuta |
| Wykonanie piosenek | Angela, Satomi Satou, Sayuri Yahagi, Yōko Hikasa |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Satomi Satou | Aria Shichijou |
| Sayuri Yahagi | Suzu Hagimura |
| Shintaro Asanuma | Takatoshi Tsuda |
| Yōko Hikasa | Shino Amakusa |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Asami Shimoda | Kotomi Tsuda |
| Chiaki Omigawa | Mutsumi Mitsuba |
| Emiri Katou | Kaede Igarashi |
| Mutsumi Tamura | Sayaka Dejima |
| Satomi Arai | Ranko Hata |
| Yū Kobayashi | Naruko Yokoshima |