Ikebukuro, Shibyua i w mniejszym stopniu Shinjuku, to trzy dzielnice zachodniego Tokio, w których młodzież wprost uwielbia spędzać swój czas na nieskomplikowanych rozrywkach. W przeciwieństwie do naszpikowanej mangowymi kafejkami i salonami gier Akihabary dominują tam lokale gastronomiczne, sklepy odzieżowe i galerie oraz uliczki, po których można się zwyczajnie powłóczyć ze znajomymi. Z tej przyczyny jest to po zmroku jak na japońskie standardy dość niebezpieczna okolica. Obecność yakuzy nikogo nie dziwi, a na samotnych pechowców czekają rozmaite niebezpieczeństwa. Do takiego właśnie miejsca trafia młody Mikado, który przeniósł się do stolicy, by za radą swojego startego przyjaciela kontynuować edukację w lokalnej szkole. Młodzieniec nie mający zielonego pojęcia o wielkim mieście zostaje rzucony na głęboką wodę, a tymczasem po ulicach zaczynają krążyć dziwne pogłoski. Pojawił się ponoć mroczny mściciel – jeździec bez głowy, krążący po ulicach na czarnym motocyklu i bez litości rozprawiający się z rzezimieszkami.
Uczciwie przyznam, że w „Durarara!!”zarówno pomysł jak i jego realizacja od początku intrygują. Dobrze wymieszano z lekka obyczajowe elementy ukazujące codzienne życie tokijskiej młodzieży z tajemniczą miejską legendą czarnego jeźdźca. Mikado z miejsca interesuje się bezgłowym motocyklistą co zapewne przerodzi się w dogłębne śledztwo mające na celu ustalenie jego tożsamości. Dwadzieścia minut znika jak z bicza strzelił i ani się obejrzymy a już wyświetlane są napisy końcowe. Jeśli twórcy utrzymają formę zapowiada się naprawdę niezła rozrywka. Jedyną niewiadomą jest zapowiedź wątku romantycznego podawana przez serwisy informacyjne. Pierwszy odcinek nie rzuca światła na sprawę, więc pozostaje jedynie mieć nadzieję, że historia rozwinie się sensownie i zostanie udanie wpleciona w resztę scenariusza.
Szata graficzna serialu jest dość nietypowa. Kontury postaci i przedmiotów są uproszczone i nie zawsze staranne, ale mają swój unikatowy, przyjemny dla oka styl. Ciekawie ukazano przypadkowych, nieistotnych dla fabuły przechodniów - jako szare, pozbawione twarzy i detali sylwetki. Animacja jest stosunkowo płynna, ale największe i zdecydowanie najlepsze wrażenie robią ulice Tokio nocą - pełne kolorowych świateł i szczegółowo wykonane. Czasami jedynie kolorystka jest zbyt ciemna, przez co na ekranie niewiele widać. Podkład muzyczny jest miłym zaskoczeniem. Utwory są lekkie i przyjemne stanowiąc coś pomiędzy jazzem a reggae, z dużym udziałem dźwięków saksofonu, perkusji, czy nawet fortepianu.
„Durarara!!” zapewne nie będzie wyjątkowym anime, ale z pewnością ma potencjał by wynieść się sporo ponad przeciętność. Na razie więcej jest pytań niż odpowiedzi, ale warto zainteresować się tym tytułem, bez specjalnego ryzyka późniejszego zawodu.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Takahiro Omori |
| Kompozycja serialu | Noboru Takagi |
| Muzyka | Makoto Yoshimori |
| Twórca oryginału | Ryohgo Narita |
| Oryginalny projekt postaci | Suzuhito Yasuda |
| Projekt postaci | Takahiro Kishida |
| Scenografia | Akira Ito |
| Projekt obiektów mechanicznych | Tatsuo Yamada |
| Wykonanie piosenek | Theatre Brook, Yūya Matsushita |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Toshiyuki Toyonaga | Mikado Ryūgamine |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Ayahi Takagaki | Erika Karisawa |
| Daisuke Ono | Shizuo Heiwajima |
| Hiroshi Kamiya | Izaya Orihara |
| Jun Fukuyama | Shinra Kishitani |
| Kana Hanazawa | Anri Sonohara |
| Kazuma Horie | Seiji Yagiri |
| Mamoru Miyano | Masaomi Kida |
| Sanae Kobayashi | Namie Yagiri |
| Takaya Kuroda | Simon |
| Yuuichi Nakamura | Kyōhei Kadota |
| Yuuki Kaji | Walker Yumasaki |